Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
592 posty 4049 komentarzy

Stowarzyszenie WPS

Rzeczpospolita - Roman Dmowski: Siła narodu leży w jego zorganizowaniu.

Po której stronie stoi Kościół?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Czy polski katolik winien zaufać Kościołowi w kwestiach polityki?

andrzej-duda_24106106

 

 Czy można ufać, że po upadku żydo-systemu IIIRP Kościół znów nie wskaże na kolejnych syjonistycznych Żydów jako polskich polityków i przywódców?

 

 

Po której stronie stoi Kościół?

Pytanie to, a zwłaszcza sformułowanie prawidłowej na nie odpowiedzi staje się coraz bardziej istotne. Oto bowiem z wolna następuje rozkład żydowskiej hydry UE, syjonistyczne USA zaczynają już w sposób widoczny – choć to dopiero początek procesu – tracić pozycję imperialistycznego hegemona. Nas jednak najbardziej winien interesować upadek systemu żydowskiego kapitalizmu i systemu żydo-władzy w Polsce, który z pewnością niebawem nastąpi jako pochodna rozkładu UE i słabnięcia USA.

W związku z faktem, że w Polsce nie istnieją w szerszym społecznym odbiorze autentyczne siły polityczne reprezentujące polskie społeczeństwo, a funkcjonujące partie polityczne realizujące interesy syjonistycznego okupanta utracą jakąkolwiek wiarygodność, rola politycznego drogowskazu przypadnie niejako automatycznie jedynej instytucji posiadającej ugruntowane struktury organizacyjne i szerokie oddziaływanie społeczne, czyli Kościołowi.

10274305_642701815797749_2723391722581501626_n

 

Czy polski katolik winien zaufać Kościołowi w kwestiach polityki, politycznych wyborów? Czy można ufać, że po upadku żydo-systemu w Polsce Kościół znów nie wskaże lub nie uwiarygodni kolejnych syjonistycznych Żydów jako polskich polityków i przywódców?

 

 

 Że Kościół jest wrogiem nacjonalizmu, czyli polityki narodowej, wiemy choćby z niedawnej deklaracji jego hierarchy – abp S.Gądeckiego:

„(…) nacjonalizm jest przeciwieństwem patriotyzmu.

„Patriotyzm to uczucie, którym kochamy naszych bliskich, ale nie nienawidząc innych. Patriotyzm zdrowy i normalny to taki, w którym człowiek kocha swoją rodzinę, ale przenosi tę miłość szerzej. Nacjonalizm jest przeciwieństwem: kochaniem swoich, przy nienawiści do obcych. Ci ludzie powołują się na słowa „Bóg, honor, ojczyzna”, lżąc te hasła. W nacjonalizmie te słowa zamienione są w bluźnierstwo, bo obcego, z innej nacji, próbuje tratować jako niewolnika. To nie ma nic wspólnego z chrześcijaństwem”.*

 

Tak abp S.Gadecki lał miód na serca żydowskiej delegacji podczas polsko-żydowskiego spotkania w siedzibie Konferencji Episkopatu Polski 26.11.2015.

Pan abp S.Gądecki pomylił - świadomie, czy nie, mniejsza o to -, nacjonalizm z szowinizmem. Ale czy ktoś z katolików słyszał w Kościele słowa potępienia syjonizmu, czyli żydowskiego szowinizmu, panoszącego się dzisiaj na całym Zachodzie w formach prawnie zalegalizowanych i zinstytucjonalizowanych?

 

Dla Kościoła nie jest istotne, że cała władza w Polsce przeszła w żydowskie ręce i że ta nowa władza zniszczyła, zlikwidowała polski majątek produkcyjny, że żydowski kapitalizm wyrzucił z Polski 8 milionów młodych Polaków, że obce, głównie żydowskie korporacje i banki okradają i wyzyskują nasz naród, że Polska znalazła się pod syjonistyczną okupacją, że niszczona jest kultura naszego narodu, że żydowskie władze IIIRP czynnie wspierają światowy syjonistyczny terroryzm, itd., itp. – a w żadnej z tych kwestii nie było słychać protestów Kościoła. Przeciwnie, były zachęty do udziału w wyborach, do popierania i oddawania głosów na żydo-systemowe partie, bo tylko takie mogą znaleźć się w parlamencie.

 

Ale Ty, Polako-katoliku, jeśli chcesz być dobrym chrześcijaninem pamiętaj: miłuj swoich nieprzyjaciół(Mt 3,44), miłuj bliźniego swego jak siebie samego (Mt 22, 37).

Byc może to z tych chrześcijańskich nakazów wywodzą się unijne prawa wymuszające równość traktowania podmiotów gospodarczych narodowych i zagranicznych? W IIIŻydo-RP praktyka polityczna poszła nawet dalej i system podatkowy gnębi przedsiębiorstwa rodzime, a obce premiuje – czyż nie piękny to przykład stosowania w praktyce biblijnej filozofii.

 

08.05.2010 KRAKOW , MARSZ DLA JEZUSA KROLA POLSKI WYRUSZYL Z ZAMKU KROLEWSKIEGO NA WAWELU I PRZESZEDL ULICAMI KRAKOWA . MARSZ ZORGANIZOWANY PRZEZ STRONNICTWO POLSKA RACJA STANU . FOT . MICHAL LEPECKI / AGENCJA GAZETA

 

„Miłuj swoich nieprzyjaciół”nauczał Jezus – cóż za szatańska filozofia za tym się kryje. Żydzi zamordowali Jezusa – tak przynajmniej utrzymywał Kościół do czasu SVII –, a więc czy wypada, żeby wyznawcy nauk Jezusa sprzeciwiali się jego nauczaniu i byli gorsi od samych Żydów, od jego zabójców?

 

 

Polski katolik nie posiada politycznej, historycznej wiedzy, nie analizuje docierających do niego informacji. Polski katolik z zasady ufa Kościołowi i jego hierarchom i za ich nawoływaniami i wskazaniami chętnie zawierza losy Ojczyzny Opatrzności – i oto wykonał wielki akt patriotyczny: odmówił „zdrowaśki” na poczet tegoż zawierzenia, a więc będzie dobrze, bo wszystko w rękach Boga.

 

W 2010r. WPS zrealizowało filmowy reportaż „Polacy na Białorusi”. Pokazaliśmy jak przestępczy, syjonistyczny element rządzący w Polsce realizując politykę USA i UE finansuje agenturalny ZPB niejakiej A. Borys, jak próbuje – na szczęście bez efektów – wykorzystać polską mniejszość jako V kolumnę do obalenia białoruskich władz.

 

 

Wysłaliśmy nasz reportaż do TV-trwam z propozycją nieodpłatnego wyemitowania – nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi od tej katolickiej, dbającej o kontakty z Polonią i ponad wszystko miłującej prawdę – bo, jak głosi sam tate dyrektor telewizji: tylko prawda nas wyzwoli.

 

 

 

 

A tak widzi sytuację Polaków na Białorusi redaktor katolickiego tygodnika „Niedziela”, wielokadencyjny senator PiS, absolwent dwu katolickich uczelni, Cz.Ryszka:

Nie ustają ataki reżimu Łukaszenki na mniejszość polską na Białorusi. 8 lutego br. białoruska milicja i komornicy wkroczyli do Domu Polskiego w Iwieńcu, należącego do Związku Polaków na Białorusi, któremu szefuje Andżelika Borys. Po brutalnym wyrzuceniu z budynku przedstawicieli ZPB milicjanci zablokowali wejścia, a komornicy, choć nie mieli wyroku sądowego, przeprowadzili inwentaryzację i opieczętowali cały obiekt.

 Przeciwko bezprawnemu traktowaniu Polaków przez białoruskie władze zaprotestowało Stowarzyszenie „Wspólnota Polska”, uważając, że jest to absolutnie łamanie praw polskiej mniejszości narodowej. Także Klub Parlamentarny PiS wystosował apel do premiera Donalda Tuska oraz ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego o podjęcie natychmiastowych działań w obronie polskiej mniejszości narodowej na Białorusi.

Przejęcie Domu Polskiego w Iwieńcu jest dokładną powtórką grodzieńskich wydarzeń z 2005 r., kiedy to po wyborze Andżeliki Borys na prezesa ZPB milicja zajęła główną siedzibę Związku w Grodnie i umieściła w niej byłego, lojalnego wobec Mińska, prezesa Tadeusza Kruczkowskiego. Wydarzenia w 2005 r. doprowadziły do wojny dyplomatycznej między Polską a Białorusią. Warszawa m.in. odwołała z Mińska ambasadora.

 

Za: //www.niedziela.pl/artykul/91075/nd/Wrogie-dzialania-wobec-Polakow-na

 

Tak widzi sprawy Polaków nie tylko katolicki redaktor i katolicki tygodnik wydawany przez Kurię Metropolitalną w Częstochowie , czyli oficjalny organ Kościoła w Polsce, ale co za tym idzie i sam Kościół.

 

A zatem, czy Kościół w Polsce identyfikuje się z polskim narodem, z polskim interesem państwowym, czy z ponadnarodowym interesem Międzynarodowego Żyda i światowego syjonizmu?

Czy można ufać Kościołowi, jego hierarchom w kwestiach polityki?

 

Paradoksalnie na tytułowe pytanie, po której stronie stoi Kościół, dobrze odpowiada J.Kaczyński – oczywiście J.Kaczyński nie miał na myśli Kościoła.

 

 

 

A dlaczego Kościół ma stać tam gdzie ZOMO -? - bo już wtedy ZOMO pilnowało, żeby władza nie wymknęła się żydostwu z rąk – czyż o to samo nie zabiega współczesny Kościół?

 

Dariusz Kosiur

 

* abp S.Gądecki – przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski

  1. //wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Abp-Stanislaw-Gadecki-nacjonalizm-jest-przeciwienstwem-patriotyzmu,wid,18005999,wiadomosc.html
  2. //www.fronda.pl/a/chcesz-byc-katolikiem-to-porzuc-antysemityzm,61208.html
  3. https://wiernipolsce1.wordpress.com/2015/12/10/list-pasterski-episkopatu-polski-czy-judeopolonii/

 

**

KOMENTARZE

  • "Czy polski katolik winien zaufać Kościołowi w kwestiach polityki?"
    -Kościół to my, Katolicy. -Więc ja jako katolik staram się sobie ufać. -A Pan z jakiego towarzystwa, jeśli wolno grzecznie zapytać? -:)))
  • 'Polski katolik nie posiada politycznej, historycznej wiedzy,"
    -Czyli zakłada Pan z góry, że jestem niedoinformowanym przygłupem? :))) -Też dobrze wiedzieć! -SZCZĘŚĆ BOŻE!
  • @moher 19:20:17
    Wyręczył mnie w tym Gauss
    Tzw. krzywa dzwonna Gaussa określa rozkład zdarzeń statystycznych. Można np. według tej krzywej określić stan politycznej świadomości i tak: ok. 90% osobników prezentuje poziom przeciętny, 5% negatywny, 5% wysoki.

    Jeśli pańskie poglądy oscylują wokół politycznego stanowiska Kościoła, to Pan sam jest w stanie określić, którą z trzech grup reprezentuje.
  • @Rzeczpospolita 19:38:51 -Ja tam na Gauss'ie się nie znam.
    -Ale Pan, to musi tak jak Pan Wojtas i Zawisza kolorowy należeć do poziomu najwyższego! -Chyba nie na darmo was tu tak wysoko oceniają. -Podziwiam i gratuluję! -SZCZĘŚĆ BOŻE!
  • @
    Jeszcze raz: Kościół to MY, czyli 78% Polaków. GUS
    Dwu-osobowe Towarzystwo WPS to ... dwie osoby, które reprezentują żydowską pozycję: "należy żałować, że żydo-bolszewia okresu PRL (1944-56) nie zlikwidowała Kościoła w Polsce." - Dariusz Kosiur 24.08.2015 16:00

    A polski Katolik, to Konserwatysta; papież Franciszek to liberał.

    Czy wszystko jasne teraz?
  • Najpierw Żydzi dziś Kościół!
    Leszek Żebrowski którego cenię dał mi ciekawy link.

    http://warszawskagazeta.pl/…/3339-olejnik-klamala-mamy-doku…
  • Zgadzam się po części z przedmówcami, jak i autorem.
    Z jednej strony autor ma rację. Kościół po II wojnie światowej zaczął się zmieniać w antypolską instytucję, co jest związane ze zwycięstwem aliantów - sił antychrześcijańskiego komunizmu(ZSRR) i satanistycznej masonerii (USA, UK). Z jednej strony żydokomuniści mordowali patriotycznie nastawionych duchownych, z drugiej strony wysyłali oni swoich ludzi do seminariów, aby wykonywać od środka krecią robotę. Wygrana aliantów to wygrana żydów, która pozwoliła na utrwalenie mitu "6 milionów", który do dziś służy żydostwu jako karta przetargowa we wszystkim. To doprowadziło do II Soboru Watykańskiego, po którym na tronie Piotrowym zasiadali papieże z prożydowskim nastawieniem i dokonują do dziś destrukcji Kościoła Świętego. Do dziś trwa walka pomiędzy modernistami a księżmi wiernymi Tradycji. Dziś duchowni zamiast występować przeciwko wojnie na Bliskim Wschodzie, wolą karać takich patriotycznych księży jak Jacek Międlar.
    http://3droga.pl/aktualnosci/odwolanie-skutkiem-narodowego-zaangazowania-ks-jacka-miedlara/

    Z drugiej strony, zarówno moher jak i Zdzich mają rację. Pan dosyć często porusza temat Kościoła Katolickiego, w negatywnym świetle, zwłaszcza sugerowanie że katolicy są "głupimi owieczkami" (zupełnie tak samo pisze antypolskie lewactwo), co daje innym prawo stwierdzić, że WPS walczy z Kościołem. Nie wiem czy to wynika z Państwa prorosyjskości, czy może trzymania się z rodzimowiercą opolczykiem, który nie tylko na Kościół, ale na chrześcijaństwo ogółem wylewa hektolitry jadu. Zgadzam się, że trzeba potępiać duchownych kolaborujących z wrogiem, ale mam wrażenie że Pan widzi w Kościele same zło, zupełnie jak taki Hartman czy Urban.
    Nie sposób ocenić Państwa dobrej roboty, zarówno jeżeli chodzi o analizy geopolityczne, a zwłaszcza jeżeli chodzi o utrzymywanie dobrych stosunków z Rosją, panowie próbują naprawić to co psują syjonistyczne okupacyjne rządy w Polsce. Państwo są świetnie zorganizowani i mają niezły potencjał, szkoda że antykatolicka publicystyka zostawia plamę na Waszej organizacji.

    Moje rozwiązanie: dokonać rozdziału Kościoła od Państwa, ale na zasadzie zdrowej świeckości, coś jak Baszar al-Asad w Syrii, czy Sukarno w Indonezji. W Indonezji jest uznawanych 5 religii: katolicyzm, islam, pozostałe odłamy chrześcijaństwa, hinduizm i buddyzm. W Polsce też można było by uznawać 5 religii, byłyby to: katolicyzm, prawosławie, protestantyzm, rodzimowierstwo słowiańskie, islam.
    Kościół nie powinien dostawać żadnych pieniędzy od państwa, jak i nie powinien płacić żadnych podatków. W edukacji powinno się obiektywnie pokazywać zarówno tych patriotycznych, szlachetnych zaangażowanych społecznie duchownych, jak i tych, co kolaborowali z wrogiem.

    Mam nadzieję, że mój post raz na zawsze zakończy te bezsensowne tarcia pomiędzy katolikami i sceptykami.
  • takie tam przemyślenia
    Jak jest przyzwolenie społeczne żeby działa się chu..nia , to dzieje się chu.nia .
    To nie ma nic wspólnego z Kościołem. Wpływ Kościoła na postawy społeczne w porównaniu z psychomanipulacją mediów jest mały.
    Kościół nie mówi " Róbcie chujnię "
    Media mówią " Róbcie chujnię "
    pozdr. i szacun. :)
  • @chrisdigger 21:02:02 CET Macedonia
    ARYSTOTELES ??????
  • @chrisdigger 21:02:02-
    Widzę, że i w matematyce jesteś geniuszem Max! -Wykrzyknął miller z podziwem.
  • @chrisdigger 21:04:17
    -Samo życie. --Równania matermatyczne swoje, a pragmatyka życiowa jednak zwycięża.. Achilles nie znał wyższej matematyki i nie podporządkował się jej zasadom. Prześcignął żółwia. za co zawistny żółw ugryzł go w piętę. -Panta rei...Itd. Cdn. -:)))
  • @Rzeczpospolita "Po której stronie stoi Kościół?"
    Kościół jest stroną...
  • @Zdzich 20:11:11
    Według mnie, z obserwacji, te 78 % Kościoła dzieli się na: wierzących i kościelników.
    Wierzący zasługują na najwyższy szacunek, przestrzegają przykazań, nie zieją nienawiścią, są tolerancyjni wobec innych i nie narzucają się ze swoją wiarą innym.
    Kościelniki chodzą do kościoła aby wszyscy widzieli jacy są bogobojni, po wyjściu z Domu Bożego, hulaj dusza, piekła nie ma: obgadywanie, zawiść do sąsiada, w rodzinie, zacietrzewienie w stosunku do inaczej myślących i narzucanie innym kościelnictwa, także tym prawdziwie wierzącym.
  • @chrisdigger 21:30:24-Sofizmat sofizmatem,
    -Ale erystyka na psy zeszła. -Kup se klepsydrę.
  • @lorenco 23:55:14 -"Według mnie, z obserwacji, ..."
    -Bystry obserwator z Ciebie. -Tacy są w cenie. -ONZ pilnie potrzebuje obserwatorów. -Choćby na wzgórza Golan. -Ciekawa fucha. -:)))
  • nacjonalizm jest przeciwieństwem patriotyzmu...
    Wczoraj wieczorem oglądałem telewizornię - Pospieszalski.
    Tematem był młody ksiądz Jacek Międlar z parafii we Wrocławiu. Obecny był tchórzliwy "przedstawiciel " Kurii.
    Chazarska gazeta shechtera nakazała usunięcie księdza z Parafii . Urzędnicy dziwnym trafem podkulili swoje kulasy. Czy czasami Aron ,gdy buszował w archiwach SB nie "znalazł" teczek i kompromitujących materiałów na "tych panów" ,lustrowania których domagał się ksiądz Isakowicz - "usadzony" przez Dziwisza ?
  • @nocny gryzoń 09:35:06
    -Coś się tak wystraszył?-Nie bój się, ja tylko zażartowałem. -:))) -SZCZĘŚĆ BOŻE!
  • @nocny gryzoń 09:29:36
    "a co jesli spełnia pozyteczne funcje propanstwowe i społeczne?
    co jesli demokratyczna wiekszosc tego chce?
    masonska idea ważniejsza ponad wolę ludzi?
    co jesli KK został złupiony a do dzis tego nie rozliczono?"

    Po pierwsze, jeżeli chodzi o fundusze dla Kościoła od Państwa, to nie jestem zwolennikiem tego rozwiązania, gdyż podatki płacą wszyscy a z nich m.in jest utrzymywany Kościół, przy czym nie każdy sobie tego życzy, aby jego pieniądze przeznaczano na Kościół, w który nie wierzy. Tak samo Pan czy ja nie chcemy, aby z naszych pieniędzy płaconych w podatkach realizowano antychrześcijańską, czy antypolską sztukę.

    Wspominasz o masońskiej idei, a czy dzisiejsza "demokracja" nie jest jedną z nich? Problemem nie jest sam Kościół, tylko biskupie elity, zaprzedane żydom i mamonie. Większość zwykłych księży jest w porządku i zapewne ma świadomość, że działania biskupów mogą ściągnąć niechęć do instytucji KK. Nie chcę, żeby z podatków płacono na Kościół, który organizuje dni Islamu, Judaizmu!
  • @Zdzich 20:11:11
    Według najnowszego badania Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego odsetek wierzących wynosi w Polsce 60,8 procenta. To o 26 proc mniej niż 12 lat temu.

    drugi akapit: http://www.iskk.pl/news/177-konferencja-religijno-polakow-1991-2011.html

    Na podstawie wielu pańskich komentarzy uważam Pana za dość szubrawego katolika, czyli takiego, który nie wiele ma wspólnego z etyką deklarowanego wyznania. Mimo wszystko może Pan przeanalizuje ciekawe zjawisko odchodzenia od wiary właśnie teraz, w IIIRP, gdy polityczne władze nie walczą z Kościołem.
  • @nocny gryzoń 11:05:25
    "cały ekumenizm, dialog, miłowanie nieprzyjaciół, podawanie ręki żydom zamiast mordowania ich? tak byłoby uczciwiej."

    Problem w tym, że to jest jednostronny dialog. Katolicy mają się kajać przed żydami za rzeczywiste i rzekome prześladowania, ale żydzi nie muszą robić nic! Żydzi dalej mogą uważać nie-żydów za bydło i podludzi, żydzi nie przeprosili za zamordowanie Chrystusa. Co do miłowania nieprzyjaciół, nie sposób miłować kogoś, dla kogo jesteś bydłem, i chcę Cię zniszczyć nie tylko fizycznie, ale i duchowo - czyli żydów. Dla nich nauczanie Talmudu to normalność, natomiast nie każdy Niemiec patrzy na Polaków jak na podludzi, nie każdy Rosjanin to imperialista, nie każdy Ukrainiec to banderowiec, nie każdy Amerykanin to głupi grubas i imperialista. Każda z tych nacji kształtowała się w mniejszym, czy większym stopniu w etyce chrześcijańskiej.

    Przed Soborem Watykańskim II nie było mowy o dialogu z żydami, jeżeli ci się nie przyznają do winy i nie będą żałować tego, że zamordowali Jezusa Chrystusa.
  • @Rzeczpospolita 10:51:36
    Wg Rocznika Statystycznego GUS'u na 2012 rok można wyczytać, że ochrzczonych w Kościele Katolickim rytu łacińskiego (rzymskokatolickim) jest 33,399,328 osób czyli 95,5% populacji!
    Jest to więcej niż uprzednio cytowane przez Pana 78% z roku 2004, nie mówiąc o "60,8 procent" z jakiegoś nieznanego mi "Instytutu", czyli lokalnej Loży.
    Niemniej jednak, nie widzę powodu do obaw. Jak wyjaśnił to Pan "moherowi" powyżej, nim nas mniej, tym wyższy poziom i lepsza jakość.
    Natomiast lekcja etyki w wykonaniu bandyty, który "żałuje, że żydo-bolszewia okresu PRL (1944-56) nie zlikwidowała Kościoła w Polsce" jest obrzydliwym wygłupem. I nie na temat.

    Pozdrowienia od Grzegorza Piotrowskiego!

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930