Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
718 postów 5371 komentarzy

Stowarzyszenie WPS

Rzeczpospolita - Roman Dmowski: Siła narodu leży w jego zorganizowaniu.

Żydo-media – zamiast informacji indoktrynacja

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Żydowskie media w Polsce milczą o protestach francuskiej młodzieży, dekretują w naszej świadomości miłość do Żydów.

zionist-media

 

 

 Francja: młodzież przeciw żydowskiemu kapitalizmowi

Polska: dekretowanie obowiązku miłości do Żydów

 

 

Żydowskie media w Polsce milczą na temat protestów francuskiej młodzieży. Cóż, nie jest to żydowska rebelia z wiosny 1968r. Tym razem protestują francuscy Francuzi, a nie Żydzi, protestują młodzi Europejczycy, których dotknęły dobrodziejstwa sukcesu tamtej żydowskiej rebelii.

Przed protestami młodzieży strajkowali francuscy taksówkarze, rolnicy, … I oni także mają już dosyć żydowskiego kapitalizmu.

____________________

 

z19740664Q,9-marca--Protesty-francuskich-uczniow-i-studentow-

We Francji licealiści, studenci, protestujący przeciwko rządowej reformie kodeksu pracy dewastowali banki i sklepy.

W Rennes w Bretanii  licealiści opanowali dworzec kolejowy, blokując całkowicie kursowanie pociągów –informuje RMF24.pl.

Co jest powodem tych działań? W ponad stu szkołach średnich w całej Francji trwają strajki okupacyjne, ponieważ projekt reformy kodeksu pracy, który zakłada m.in., że młodzi ludzie odbywający praktyki w przedsiębiorstwach będą otrzymywać niższe niż dotąd wynagrodzenia.(A nasza polska młodzież – ?Pewnie jest w lepszej sytuacji (?) – D.Kosiur)

Protestujący licealiści w Paryżu rozbijali witryny sklepowe koło Placu Republiki, gdzie zniszczyli co najmniej trzy agencje bankowe. Obrzucili też kamieniami funkcjonariuszy. Szturmowe oddziały policji odpowiedziały pałkami i gazem łzawiącym. Co najmniej trzy osoby zostały aresztowane.

 

Główne założenia nowelizacji, zwanej prawem El Khomri, od nazwiska francuskiej minister pracy, która zaprezentowała projekt, to wydłużenie czasu pracy, łatwiejsze zwalnianie pracowników i ograniczenie odszkodowań wypłacanych przez pracodawców za nieuzasadnione zwolnienia.

Od momentu wejścia zmian w życie, od pracownika będzie można wymagać pracy do 44 godzin tygodniowo przez 6 tygodni, przy zachowaniu 35-godzinnego tygodnia pracy (?) – (Czy ktoś potrafi wyjaśnić tę żydowską matematykę? – D.Kosiur.)

 

Nowelizacja zakłada, że wysokość odszkodowania za zwolnienie pracownika będzie zależała od czasu jego zatrudnienia – np., gdy pracownik był zatrudniony u danego pracodawcy przez mniej niż dwa lata, jego odszkodowanie nie przekroczy równowartości trzymiesięcznego wynagrodzenia. W przypadku stażu pracy od 10 do 20 lat, maksymalna wysokość odszkodowania to 12-krotność pensji. W ten sposób usunięte zostanie minimum 6-krotności wynagrodzenia obowiązujące obecnie. (Warto to sobie zapamiętać i porównać z żydo-reżimowym prawem pracy w IIIŻydo-RP – D.Kosiur.)

 

Uzasadnienie reformy:

Wprowadzane zmiany są próbą obniżenia ponad 10 proc. bezrobocia i mają zachęcić pracodawców do zatrudniania na długoterminowe umowy o pracę.
za: http://niezalezna.pl/77792-francja-licealisci-protestuja-i-strajkuja

 

Już gdzieś słyszałem identyczne, „genialne” uzasadnienie. Ano tak, w ten sam sposób argumentuje żydowska organizacja pracodawców Lewiatan w IIIŻydo-RP – oto teatr żydowskiego absurdu.

 

uid_cc175b35eed0bb75c050be33e0c709cc1458239699090_width_633_play_0_pos_0_gs_0_height_355

 

 W tym samym czasie, gdy młodzi Francuzi protestują przeciw żydowskiemu kapitalizmowi w Polsce w miejscowości Markowa na Podkarpaciu prezydent IIIŻydo-RP uroczyście otwiera Muzeum Polaków Ratujących Żydów im. Rodziny Ulmów i mówi:

 

Kto głosi i sieje nienawiść między narodami, każdy, kto sieje i podsyca antysemityzm, depcze po grobie rodziny Ulmów, depcze po ich pamięci, depcze po tym, za co oni oddali swoje życie.

 

Józef i Wiktoria Ulmowie dali schronienie dwóm żydowskim rodzinom, za co w 1944r. zostali przez Niemców rozstrzelani. Zamordowano także ich sześcioro nieletnich dzieci.

Józef i Wiktoria Ulmowie w 1995r. zostali pośmiertnie uhonorowani żydowskim odznaczeniem „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata” – dzieci Ulmów pominięto.

Od 2003r. trwa w Kościele proces beatyfikacyjny rodziny Ulmów.

 

Pamiętajcie, Polacy, jeśli historia kiedyś się powtórzy i Żydzi znów będą ścigani – a może tak się zdarzyć -, to jeśli chcecie otrzymać pośmiertnie żydowskie odznaczenie i zostać świętymi Kościoła musicie poświęcić nie tylko własne życie dla ratowania Żydów, ale także życie waszych dzieci. Życie Żydów jest wartością najwyższą.

I nie należy tu dopuszczać politycznych rozważań relatywizujących tę najwyższą wartość, czy poddających w wątpliwość celowość pomocy tym, którzy na polskiej ziemi w 1939r. witali kwiatami okupacyjne wojska niemieckie i radzieckie, czy po 1944r. mordowali Polaków, a dzisiaj zmuszają Polaków do zarobkowej emigracji.

 

Jak ocenić czyn Ulmów? Jako heroizm, czy bezmyślne barbarzyństwo wobec własnych dzieci?

Żydowska religia zabrania Żydom narażać własne życie dla ratowania nie-Żydów, religia nie-Żydów, judeo-chrześcijaństwo, głosi pochwałę śmierci na rzecz ratowania żydowskiego życia.

 

 

Dariusz Kosiur

KOMENTARZE

  • Jak u Woltera
    Ciekawe rozważania cywilizacyjne w końcu tekstu. To jest właśnie przyczyna że młodzi podnoszą dziś głowy. Aktualny ustrój padnie ze względu na chciwość bogaczy. Reżim pożre się sam.

    A tu wyniosłość i pycha holenderskich kibiców - dno moralne wobec żebraków cygańskich w Madrycie.

    https://youtu.be/apa5fILKGsA
  • TVP info chazar
    We wczorajszym programie/bodajże po 19-tej / wystąpiła Gowinowa i obecny chazarek ze zdjęcia.Temat j/w .Zawsze uczestniczy w chazarskim paleniu lichtarza w kne-sejmie i u wszystkich prezy-dętów


    https://jozefbizon.files.wordpress.com/2011/06/nr10_2009_chanuka_palac_prezydencki_opis-f850_11.jpg

    jeśli się nie mylę należy do ukrosekty Lubaviczer.
  • @kfakfa 13:41:34
    "spiker" chazarskiej TVP info zwracał się do tego katechety per "panie rabin"
  • @PontoSarmata 13:14:08
    Owszem, wyniosłość i pycha, ale czy dno moralne? Sądząc po tym, jak, szybko i zgrabnie te żebraczki się kręciły zbierając pieniądze, z pewnością mogły by się zająć pracą zarobkową zamiast żebrać. Rozumiem żebry, gdy nie ma innego wyjścia, ale żebranie, kiedy się jest zdrowym i sprawnym zamiast pracy - to jest właśnie dno moralne. Znając system unijny, to zapewne te żebraczki też pobierają zasiłki, również zamiast pracy - i dorabiją żebrami.
    Jeśli pogardliwe rzucanie pieniędzy takim nierobom nazywać dnem moralnym, to jak nazywać żebry i bezwzględne wykorzystywanie pieniędzy, na które inni pracują i płacą ciężkie podatki - drugim i trzecim dnem moralnym?
  • @Lotna 13:51:31
    Właśnie. Co zrobić z żebractwem Romów/Cyganów. W czasach gdy podróże były niebezpieczne i nieczęste ci koczownicy spełniali też pozytywne role. Przekazywali informacje, opowieści, pomagali w handlu. Dziś ich umiejętności są już niepotrzebne. No to żebrzą. I co z tym zrobić. To co czynił im Hitler było straszne. Czy społeczeństwo powinno interweniować wychowawczo wobec ich dzieci? Deportować kiedy oni są w Europie od czasów średniowiecza?
  • @PontoSarmata 16:06:01
    To nie jest tematem notki, ale odpowiem Ci pytaniem na pytanie. Czy społeczeństwo powinno interweniować wychowawczo wobec czyichkolwiek dzieci, a jeśli tak, to czy dzieci Cyganów powinny być spod tej interwencji wyłączone?
  • Państwo Ulmowie ratowali własne człowieczeństwo
    byli tak wysoko etycznie rozwiniętymi ludźmi, że mogli to zrobić. I za to należy się im najwyższy szacunek.

    "Jak ocenić czyn Ulmów? Jako heroizm, czy bezmyślne barbarzyństwo wobec własnych dzieci?"

    - Czyn Ulmów był heroizmem w czystej postaci.
    Trwała wojna. Nie wiadomo, jak potoczyły by się ich losy. Mogli przecież "zginąć przypadkiem" np. w wyniku wybuchu bomby, też zrzuconej przypadkiem, albo w jakikolwiek inny sposób. Mogli także nietknięci przeżyć, ale na to nie ma i nie było gwarancji.

    Dzieci rodzą się z danych rodziców i tym samym podzielają ich los, to znaczy - dzieci podzielaja los rodziców. I to jest niekwestionowalne.

    Mało kto ma pretensje, że urodziła go biedna matka a nie jakaś rozkapryszona żona multimilionera. Normalny człowiek kocha swoich rodziców za to, że dali mu życie i nie rozważa kwestii, czy powinni ci rodzice być bogaci, żeby go począć czy też tacy, jacy są.

    A więc dzieci Ulmów podzieliły los rodziców tak, jak to się stało.
    Winy w tym ze strony Ulmów nie ma żadnej.

    Niemcy nie musieli zabijać tych ludzi, ani tym bardziej tych dzieci.

    Nie wiadomo, jak potoczyły by się losy tych dzieci, gdyby zostały one pozbawione rodziców. Niektóre dzieci miały tak straszny los, że śmierć była często wybawieniem z cierpień.

    Rodzina Ulmów to Bohaterowie.

    Natomiast odznaczanie za bohaterstwo 50 lat po dokonaniu czynu to kpiny i szyderstwo z ludzkiego poświęcenia. To jest obraza dla tych Bohaterów.

    W efekcie końcowym nie jest ważne, kto jakim był i co zrobił. W efekcie końcowym dla każdego najważniejsze jest - jakim był on sam.

    Fizyczne życie Ulmów zostało brutalnie przerwane. Ale ich Duch pozostał czysty, nietknięty brudem i ohydą wojny. To są wartości tak wysokie, że nie każdy może po nie sięgnąć. Tego nikt Ulmom nie odbierze i to nigdy.

    Ale też i nikt nie jest w stanie ich za to "nagrodzić". Oddanie życia to najwyższe poświęcenie. Czym więc są tu odznaczenia i ordery? Dla żywych to może i ma znaczenie, ale nie dla umarłych.
    Ulmowie mogą zostać w naszej pamięci jako przykład prawdziwego człoweiczeństwa. I to jest najwięcej, co można dla nich zrobić.

    Natomiast zachowanie żydów to inna kwestia. Niekoniecznie trzeba tym brukać pamięć Ulmów.
  • 5*
    Za wspomnienie o judeofilskiej histerii Dudy i bezsensu gloryfikacji ratowania żydów należy się Panu piąteczka.
  • @nana 17:53:16
    Nie zgadzam się. Gdyby Józef Ulm poświęcił SWOJE życie aby ratować żyda, to jeszcze jest pół biedy. Ale jak można poświęcić swoje dzieci, w tym nienarodzone? Te dzieci miały marzenia, mogły zostać kimś wybitnym, dźwignąć ten kraj z ruiny a ich życie zostało przerwane, bo ktoś miał kaprys, aby ratować kogoś, kto Cię nienawidzi.
  • Do @Sukarno 18:16:05
    Zgadzam się z panem ! Józef Ulm NIE MIAŁ PRAWA poświęcać życie swoich dzieci dla jakiś żydów , nawet jak byli jego znajomymi !!
    dla mnie Józef Ulm jest zbrodniarzem własnych dzieci ! bo jego podstawowym OBOWIĄZKIEM było ochrona własnej rodziny !!!
    !
    Ireneusz Tadeusz Słowianin Lach ! Słowianie zamiast żydo-UE twórzmy UNIE SŁOWIAN ! US to ratunek naszej tożsamości Słowian !!!!
    Amen !
  • @Sukarno 18:16:05nie musisz się zgadzać, ale według Twojej logiki to każdy konfident, kapuś i szmalcownik jest bohaterem.
    On broni bowiem zarówno swojego życia jak i tego swojej rodziny.
    Nie rozumiesz, że Pan Ulm wojny nie wywołał. On był jej ofiarą tak czy owak.

    Rodzina Ulmów zginęła jak Bohaterowie.

    A Niemcy to zbrodniarze.

    I to jest właściwa wykładnia tego tragicznego zdarzenia.

    Co to marzeń, to wszyscy je mają. Ilu Polaków dziś, w czasie tzw. pokoju, może swoje marzenia realizować? Szacuję, że może 1%, nie więcej. Reszta idzie na kompromisy i godzi się z tym, co może osiągnąć. Wiele osób mogło być kimś wybitnym.

    Jeżeli w tych kategoriach myślisz, to pewnie masz za sobą także rozdział Twojego życia, w którym chciałeś osiągnąć więcej, niż Ci się udało osiągnąć. I zobacz - dziura w niebie się od tego nie zrobiła, prawda? Nawet, jeśli masz w sobie ukryte niezwykłe talenty, których nie mogłeś wykorzystać, to przecież nie jesteś przez to mniej wartościowym człowiekiem.

    Co do dźwigania kraju, to być może wysiłek tych super zdolnych dzieci Pana Ulma poszedłby na marne, bo akurat jakiś "żołnierz przeklęty" strzelił by temu zdolnemu młodemu Ulmowi kulę w głowę? Przecież nie możesz zagwarantować, że nie.

    Wcale nie jest tak, że ktokolwiek z nas będzie żyć wiecznie. Każde nasze odejście to koniec rozdziału pt. życie.

    Nie jest problemem dla mnie, że mnie ktoś tam nienawidzi, ponieważ jest to problem tego nienawidzącego. Ja bardzo dobrze żyję, ale tylko wówczas, gdy nie mam w sobie niskich uczuć. I staram się ich nie mieć niezależnie od doznanych przykrości i klęsk życiowych.

    Robisz błąd, bo miesza Ci się rzeczywistość z fantazją.

    Wiemy, że Rodzina Ulmów ukrywała żydów.
    I wiemy, że za to Niemcy Rodzinę Ulmów zamordowali.
    Natomiast wszystko inne to już tzw. pobożne życzenia.

    Można rozważyć i negatywną stronę przeżycia tych zdolnych Dzieci Ulmów.

    Wyobraź sobie, że zostało by jedno z nich lekarzem i akurat popełniło by tzw. błąd w sztuce i Twoja żona umarła by przy porodzie Twojego jedynego dziecka, a także i dziecka nie dało by się uratować. Zobacz, jak to zmieniało by perspektywę.

    Oczywiście, wielka szkoda, że Rodzinę Ulmów zamordowali Niemcy.
    Ale też tu powinny się dla nas skończyć spekulacje, ponieważ NIE WIEMY JAK BYŁOBY, GDYBY BYŁO INACZEJ. I się nie dowiemy.
    Wszelkie gdybanie nie ma sensu i pozbawia pietyzmu męczeńską śmierć tej Rodziny.

    Każda decyzja podejmowana przez rodziców za dzieci ma wpływ na ich życie. I tak ma być, bo nikt nie potrafi wymyślić tego lepiej.
    Natomiast Państwo Ulm wcale nie podjęli decyzji o śmierci własnej i śmierci swoich dzieci z rąk Niemców.

    Ja na Twoim miejscu nie szarżowałabym tak z osądami. Pańswo Ulm i ich Dzieci nie żyją. Ale żyjesz Ty.
    Patrząc ze strony moralnej, oni mieliby prawo Cię osądzać, gdyby było to możliwe, bo Ich ofiara była największa - poświęcili swoje życie.

    Natomiast Ty nie poświęciłeś nic. Nie masz więc żadnych podstaw wydawać jakiekolwiek osądy odnośnie działania Rodziny Ulm.
    Po prostu Ty jesteś nikim, a Oni są Bohaterami. I żadne spekulacje z Twojej strony tego nie zmienią.

    Jeżeli będziesz w dalszym ciągu próbował grać rolę sędziego, to życie boleśnie Cię pouczy, że jesteś w błędzie. I mogę nawet przyjąć, że wówczas będziesz złorzeczył Bogu, a nie będziesz chciał zrozumieć, że Twoja sytuacja wynika z Twojego sposobu działania/myślenia/mówienia/pisania.

    Kim innym jesteś pochylając w ciszy głowę nad tragedią, jaka dotknęła Rodzinę Ulmów,
    - i kim innym jesteś wydając nad nimi osądy.

    W pierwszym przypadku jesteś człowiekiem szanującym innych ludzi i trzymającym dystans z racji swojej niewiedzy (nie ma na świecie kogoś, kto wiedziałby wszystko, a więc miałby podstawy do wydawania nieomylnych wyroków)
    - a w drugim przypadku jesteś nadętym głupkiem używającym cudzej śmierci do własnych rozgrywek umysłowych.

    Decyzja należy do Ciebie i tylko Ty poniesiesz jej konsekwencje.
  • @nana 17:53:16
    Przeczytałem i oniemiałem.
    Czy Pani zastanawia sie czasem, nad tym co pisze?
    ... "Mogli przecież "zginąć przypadkiem" np. w wyniku wybuchu bomby, też zrzuconej przypadkiem, albo w jakikolwiek inny sposób "... Paranoja jakaś!
    "Przypadkiem " mogli też zginąć w pożarze własnego domu, który "przypadkiem" zapalił się następnej nocy po wizycie gestapo, które w odwecie za przechowywanie żydów, rozstrzelało pół wioski.
    "Nie wiadomo, jak potoczyły by się losy tych dzieci, gdyby zostały one pozbawione rodziców. Niektóre dzieci miały tak straszny los, że śmierć była często wybawieniem z cierpień."
    Gdyby nie samolubna i nieludzka decyzja rodziców,kładących na szale życie sześciorga!! dzieci i dwóch obcych osób, nikt by nie musial ich zastrzelić, "aby nie miały strasznego losu"!
  • @wolidar 20:50:34 i co, następny nawiedzony?
    ja bardzo dobrze rozważyłam swoją opinię, ale ty chłystku działasz emocjonalnie i wydaje ci się, że wiesz o co w tym chodzi.
    To nie była żadna samolubna i nieludzka decyzja Państwa Ulm. Oni nie wywołali wojny i nie wydali na siebie wyroku, czyli nie zastrzelili się sami i nie zastrzelili swoich dzieci. Twój sposób myślenia zwalnia z odpowiedzialności Niemców.
    Co to się porobiło w głowach Polaków, to strach bierze.
    Zbrodniarzem jest ten, kto zabija, ale nie jest nim ten, kto ratuje.

    Nie czytaj moich wpisów. Ja twoich też nie będę czytać. I nie pouczaj mnie, bo takich prostaków to tu jest wysyp. Popracuj nas sobą, bo jesteś zwyczajnie głupi.
    Nie to cię zbulwersowało, co ja napisałam lecz to, co ty sobie przy tym wyobraziłeś i to świadczy o tobie jak najgorzej.
    Więc ode mnie się odczep. Pouczaj swoją mamusie, bo cię niedostatecznie wychowała.
  • @nana 21:01:39
    Pojezdzij jeszcze po moich dziadkach, nauczycielach, pouzywaj sobie do woli. :-)

    "Co to się porobiło w głowach -nany-, to strach bierze. "

    Poziom obelg i całego komentarza świadczy tylko o braku argumentów i rozumu.
    żegnam.
  • @wolidar 21:21:05 po dziadkach nauczycielach? mam jechać? a dlaczego?
    oni mi nic nie zrobili, to po co ich tu podstawiasz?

    Sam wyskoczyłeś jak półdupek zza krzaka i teraz się chowasz za "dziadkami nauczycielami". Od zawsze było wiadomo, że dziedziczyć można kolor oczu czy włosów, ale na własny rozum to każdy musi sam zapracować.
    Brak argumentów dostrzegłeś? no! no! to chyba u siebie.

    Natomiast należy zwrócić uwagę, że w Polakach jest tendencja do zwalniania Niemców z odpowiedzialności za zbrodnie i przerzucanie winy za śmierć w czasie wojny z rąk Niemców - na Polaków.

    Przykładem tego jest ten właśnie dureń, szkalujący Bohatera za to, że miał odwagę i ten ów dureń nie rozumie, że Niemcy nie musieli zrobić wojny, nie musieli wyznaczać kary śmierci za pomoc ludziom (żydom) i nie musieli zabić całej Rodziny Ulmów.

    Niemcy chcieli to zrobić i to zrobili.

    Ulmowie nie mieli wyboru. Oni pomagali ludziom, śmierć na nich natomiast spadła z rąk Niemców.

    Więc winę za śmierć Dzieci Ulmów ponoszą Niemcy, a nie Rodzice Ulmowie.

    Niechże to sobie różni durniowie poważnie zakonotują w swoich zakutych łbach.
  • @nana 20:49:31
    "Wyobraź sobie, że zostało by jedno z nich lekarzem i akurat popełniło by tzw. błąd w sztuce i Twoja żona umarła by przy porodzie Twojego jedynego dziecka, a także i dziecka nie dało by się uratować. Zobacz, jak to zmieniało by perspektywę. "

    To też była tragedia, ale to jest zupełnie inna sprawa! Co innego jest popełnić niezamierzony błąd, a co innego jest ratować kogoś, jednocześnie narażając dzieci wiedząc, że za to grozi kara śmierci. Można pomstować na Niemców, ale ponieważ Polacy ratowali żydów, którzy odpłacają się nam z pogardą, więc uważam że Józef Ulm wiedział na co się porywa i to jego sprawa była. Ale nie miał żadnego prawa poświęcać swoich dzieci i nic tego zdania nie zmieni. Nie ważne czy ratowałby żyda, Wietnamczyka, Serba czy kogokolwiek innego.

    "Natomiast Ty nie poświęciłeś nic. Nie masz więc żadnych podstaw wydawać jakiekolwiek osądy odnośnie działania Rodziny Ulm. "

    Jak wyżej: Józef Ulma nie miał prawa narażać życia swoich dzieci, w tym jedno nienarodzone. O ile w sprawach żołnierzy niezłomnych możemy dyskutować, to tu jestem pewien swego stanowiska. Jeżeli mamy jako naród być wolni to musimy przestać kultywować koszerną wersję patriotyzmu.
    A czemu nie wspomnisz o Ukraińcach ratujących Polaków od banderowców? Czemu mieszkańcy Wołynia nie otrzymali większej pomocy od Polaków?

    Niemcy nie musiały napadać na Polskę ale sami żydzi sprawiali, że była wobec nich antypatia więc jak Niemcy i żydzi skaczą sobie do gardeł, to lepiej dla nas.
    Gdyby to ofiarami Niemców była nacja rzeczywiście przyjazna Polakom, to jak najbardziej osoby ratujące przedstawicieli tej nacji zasługują na hołd.
    Ale gloryfikowanie tych, co ratowali wrogów Polski, to jakiś masochizm i strzał w stopę.
  • JAK ŻYDZI POLAKOM POMAGALI.
    Dlaczego pomagali?

    Zacząć trzeba od tego, że tuż po zakończeniu wojny, stosunki polsko-żydowskie były poprawne i przyjazne. Zwykli ludzie zachowywali się wobec siebie przyzwoicie, a nawet serdecznie. Wszyscy przeżyli koszmar wojny, wiedzieli co znaczy życie i śmierć, dobro i zło… Nie było więc tak, jak chcą to dziś przedstawić niektórzy ludzie, że kiedy ucichła wojenna kanonada, Żydzi z zemsty, pomni cierpienia zadanego im przez Polaków podczas okupacji, rzucili się na nich, wydając ich w łapy NKWD i UB. Taki obraz relacji polsko-żydowskich po wojnie jest jednostronny i fałszywy. We wzajemnych kontaktach wszystko zależało od ludzi, a nie od tego jakiej byli narodowości. W rzeczywistości, stosunki między Polakami i Żydami były lepsze niż to się na ogół przedstawia. Było wiele przypadków świadczenia sobie dalej wzajemnej pomocy. Polacy pomagali ocalałym Żydom znaleźć pracę, mieszkanie, wspierali finansowo. Niektórzy Żydzi mogli odwdzięczyć się za uratowanie życia swoim dobroczyńcom broniąc ich przed nową władzą lub wspierając materialnie. Byli też Żydzi, którzy bezinteresownie chronili Polaków przed UB i NKWD. Dlaczego? Pewnie byli przyzwoitymi ludźmi… tak samo jak ci Polacy, którzy ratowali ich braci podczas wojny i pomagali im po wojnie. Przyzwoitość i dobroć, a nie pochodzenie i wyznanie, odgrywały tu rolę.

    Skąd o tym wiemy?

    Dysponujemy licznymi przykładami na to, że Żydzi po wojnie na różne sposoby pomagali Polakom. W czerwcu 1944 roku NKWD odkryło składy broni i aresztowało dwóch akowców (woj. tarnopolskie). Kilku Żydów interweniowało w NKWD, złożyli nieprawdziwe zeznania iż broń była używana przez nich do samoobrony i akowców zwolniono. W lutym 1945 roku partyzant żydowski Abram Braun uratował dwóch partyzantów NSZ (ojca i syna), którzy podczas okupacji pomagali Braunowi. Żydowski żołnierz wyciągnął ich z NKWD i dalej wspólnie pracowali i żyli. W marcu 1945 roku UB w Częstochowie aresztowało pułkownika Zygmunta Reliszkę „Kołodziejskiego” z NSZ, który walczył w Powstaniu Warszawskim. Został zwolniony, bo w jego sprawie interweniowało u władz kilku Żydów – jego żołnierzy z czasów walki w powstaniu. Przykłady można by mnożyć. Były ich setki. Niektórzy Żydzi wykorzystywali także swoje stanowiska, aby pomagać Polakom np.: Emil Sommerstein szef Komitetu Centralnego Żydów Polskich, czy Noah N. Shneidman oficer Armii Czerwonej. Były też przypadki pomocy, którą dziś nazwalibyśmy „odruchem serca”. Żydowski funkcjonariusz UB podczas obławy pozwolił uciec dwóm polskim chłopcom. Jednego z nich znał. Opuścił karabin nie chcąc strzelać do przyjaciela i chłopcy uciekli. Szef fabryki kosmetyków w Bydgoszczy okłamał funkcjonariuszy UB, którzy przyszli do zakładu aresztować jego pracownicę – Polkkę współpracującą z podziemiem niepodległościowym. Kobieta zdążyła uciec. Jej żydowski szef pomógł jej, bo… był przyzwoitym człowiekiem. Po prostu… a może aż…

    Więcej przykładów…

    Najsłynniejsze przykłady pomocy Żydów dla Polaków to sprawy Zofii Kossak-Szczuckiej, współzałożycielki „Żegoty” i Władysława Bartoszewskiego. Uratowali ich Żydzi spłacając dług wdzięczności za to, że Polacy ratowali ich braci podczas okupacji. Za Zofią Kossak-Szczucką jesienią 1945 roku wstawił się… Jakub Berman. To on pomógł uciec jej na Zachód. Berman mówił wówczas do Kossak-Szczuckiej: „Mam u Pani dług, który chcę spłacić. Uratowała Pani z getta dzieci mojego brata (…) Mogę zapewnić Pani wyjazd z kraju. Radzę żeby Pani wyjechała”. Bartoszewskiego aresztowano w lipcu 1945 roku. Zwolniono go z UB po interwencji Zofii Rudnickiej z Ministerstwa Sprawiedliwości (w czasie okupacji współpracowała z Bartoszewskim w „Żegocie”). W 1948 roku Bartoszewskiego aresztowano ponownie. Tym razem pomógł mu brat szefa UB – Adolf Berman, który podczas okupacji korzystał z pomocy Bartoszewskiego. Kiedy jednak Berman wyjechał do Izraela, Bartoszewskiego osadzono na 7 lat w więzieniu. W 1949 roku UB aresztowało Irenę Sendlerową. Z więzienia wydostała ją jej przyjaciółka Irena Majewska, która wpłynęła na swojego męża pułkownika Zbigniewa Paszkowskiego, szefa UB w Warszawie i ten nakazał zwolnić Sendlerową. Pani Irena podczas okupacji ocaliła Majewską. Wielu Żydów składało też przed sądami fałszywe zeznania, w ten sposób ratując Polaków oskarżanych o przynależność do organizacji podziemnych i niechęć do nowej władzy. Wiele z tych zeznań uratowało ludziom życie.

    Źródło: M.J. Chodakiewicz, Po zagładzie. Stosunki polsko-żydowskie 1944-1947, IPN, Warszawa 2008.

    http://alehistoria.blox.pl/2012/02/JAK-ZYDZI-POLAKOM-POMAGALI.html
  • @Zbójnicki pies 00:36:47
    I co, uważasz, że te opowiastki historyka wykształconego na żydowskich, syjonistycznych uczelniach USA i w organizacjach żydowskich typu IREX, wspierających globalizację i żydowski liberalizm gospodarczy w podbitych krajach, można postawić na szali jako przeciwwagę dla zamordowanych dzieci Ulmów?

    A znasz choćby takie przykłady żydowskiej pomocy i współpracy, jak poniżej -?

    Po 1944 r. żydowsko-komunistyczna władza w Polsce upaństwowiała majątki prywatne i komunalne, w tym i komunalną własność żydowską. Dochodziło do wielkiej korupcji i nadużyć. Żydom, wykorzystującym swoje koligacje, bardzo często udawało się odzyskiwać własne mienie, które przed opuszczeniem Polski sprzedawali Polakom, po czym mienie to komuniści konfiskowali ponownie.

    (J. Radzikowski, "Sąsiadów ciąg dalszy", „Biuletyn IPN”, nr 7, 2006r. s. 100)
  • @Zbójnicki pies 00:36:47 - I.Sendler (pochodzenie żydowskie, syjonistka)
    "W 1949 r. I.Sendler była brutalnie przesłuchiwana przez UB, gdyż donoszono na nią, że ukrywa ludzi AK. Wtedy straciła dziecko, była w zaawansowanej ciąży. Dzięki pomocy jednej z jej „dzieci” – (Żydówki) Ireny Majewskiej – nie została aresztowana."

    Potem stwierdziła, że żałuje, iż pomagała Żydom - D.K.

    "W wieku 57 lat musiała odejść na przymusową emeryturę, gdyż została oskarżona o manifestowanie swojego zadowolenia po wygranej wojnie Izraela ze światem arabskim.

    Od 1980 r. była członkiem „Solidarności”."

    za: http://www.sprawiedliwi.org.pl/pl/cms/biografia-83/

    Wstąpiła do Solidarności, która chciała obalić PRL, a przecież była socjalistką, ale taką, która popierała żydo-bolszewizm - żydowskie UB niczego jej jednak nie nauczyło.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930