Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
592 posty 4049 komentarzy

Stowarzyszenie WPS

Rzeczpospolita - Roman Dmowski: Siła narodu leży w jego zorganizowaniu.

Syjonistyczna „dobra zmiana” według GUS

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Setki miliardów długu w dwa lata.

Setki miliardów długu w dwa lata. GUS ujawnił szokującą dane o stanie finansów publicznych

Autor: Piotr Lipiński

za stroną: https://crowdmedia.pl/setki-miliardow-dlugu-w-dwa-lata-gus-ujawnil-szokujaca-dane-o-stanie-finansow-publicznych/

Mimo ostatnich deklaracji o nadwyżce budżetowej, jesteśmy świadkami rekordowego w historii wzrostu zadłużenia Polski. W ciągu dwóch lat Prawo i Sprawiedliwość zwiększyło zadłużenie skarbu państwa o setki miliardów złotych, a nie jak deklarował rząd “zaledwie” 71,6 mld zł.Zadaje to kłam całej politycznej narracji o dyscyplinie finansowej i słynnej “nadwyżce”. Jak to zatem możliwe, że nie byliśmy świadomi procederu zadłużania nas na tak wielką skalę?

Odpowiedz na to pytanie leży w kreatywnej księgowości polskiego rządu, która jednak musiała zostać rozłożona na czynniki pierwsze przez GUS, z powodu nacisków Unii Europejskiej. Analitycy musieli bowiem przyjrzeć się rozmiarowi długu publicznego, jednak nie tylko oficjalnym statystykom, ale także ukrywanym zobowiązaniom skarbu państwa, co ostatecznie doprowadziło do odkrycia dość szokujących rezultatów. Okazuje się bowiem, że o ile oficjalny dług publiczny wynosi już blisko 1 bln zł (co odpowiada 52% PKB), to dług ukryty wynosi aż 4,96 biliona złotych, czyli 276 proc. polskiego PKB. Oznacza to, że oficjalne dane pokazują tylko 20% realnego zadłużenia kraju, które już dziś ma wartość dla długoterminowej wypłacalności krytyczną. Co jest strategiczne, dane GUS dotyczą 2015 roku, czyli okresu sprzed wprowadzenia reformy emerytalnej PiS. Ta natomiast oznacza dla zadłużenia państwa prawdziwą katastrofę. Rząd tymczasem manipuluje opinią publiczną bagatelizując sprawę poprzez dane, że w 2018 roku koszt zmian to tylko 10 mld zł. Jednak wzrost zobowiązań na kontach ZUS jest wyliczony na lata do przodu i tutaj statystyka jest ponura. Już w 2015 roku dług emerytalny ZUS wynosił aż 4057 mld zł, czyli 225,5% PKB. Tymczasem koszt reformy Prawa i Sprawiedliwości zwiększył omawiane zobowiązania o kwotę większą niż wynosi cały oficjalny dług publiczny Polski, czyli o aż gigantyczne 1,4 bln zł. Biuro Analiz Sejmowych wyliczyło, że o tyle właśnie więcej z kont ZUS zostanie wypłacone emerytom do roku 2060 tylko w wyniku zmian w jednej ustawie.

Obniżka wieku emerytalnego jest aktem prawnym, który momentalnie doprowadził zatem do rekordowego w historii wzrostu długu publicznego. Polskie władze zawsze miały problem z dyscypliną finansów publicznych, jednak jeśli uzmysłowiłem sobie, że już w 2015 roku mówiliśmy o 325% PKB całkowitego długu publicznego, to w tym przypadku mówimy o decyzji, która doprowadzi nieuchronnie do niewypłacalności państwa polskiego.

Źródło: stat.gov.pl

_______________________

_______________________


 "Obniżka wieku emerytalnego jest aktem prawnym, który momentalnie doprowadził zatem do rekordowego w historii wzrostu długu publicznego."

Nie podzielam powyższej opinii autora tekstu. Owszem, obniżenie wieku emerytalnego spowoduje wzrost długu publicznego, jednak jest to przyczyna pośrednia, będąca skutkiem żydo-reżimowej polityki w IIIRP/Polin celowo likwidujacej miejsca pracy, powodującej bezrobocie, zmuszajacej Polaków do emigracji zarobkowej i w dalszej konsekwencji prowadzącej do załamania demograficznego. Wszystko to powoduje, że do ZUS wpływa systematycznie coraz mniej składek emerytalnych, a więc nie ma z czego wypłacać emerytur i rent rosnacej rzeszy emerytów przy jednoczesnym zmniejszaniu się liczby pracujących i spadku ich realnych dochodów.

Ratowanie tak bandycko sprokurowanej przez żydo-reżim materialnej opresji narodu poprzez wydłużanie wieku emerytalnego musi prowadzić do ciągłego jego wydłużania, ponieważ nie jest możliwy w żydo-reżimowym systemie IIIRP jakikolwiek rozwój gospodarczy.

D.Kosiur

KOMENTARZE

  • Podzielam komentarz do artykułu.
    Autor pomija inne aspekty błędnej polityki PiS -przyznawanie emerytur Ukraińcom i Żydom, luksusowe wydatki administracyjne ZUS, bogate prezenty dla obcych z budżetu państwa, przerost biurokracji, zawyżone wynagrodzenia w radach nadzorczych i na stanowiskach kierowniczych spółek SP - możnaby mnożyć. Jest z czego ciąć, tymczasem w oczy kłują należne Polakom emerytury. Obecny wiek emerytalny obowiązywał od zakończenia wojny z wyjątkami dotyczącymi skróconego wieku ogólnego a także w czasie lawinowego zwalniania pracowników z przyczyn dotyczących zakładu pracy. Ryży szukając oszczędności sięgnął po emerytów. Pisiorom też przywrócenie stanu zgodnego z prawem stoi kością w gardle, bo oni szukają pieniędzy w kieszeniach Polaków nie dostrzegając swojej rozrzutności.
  • @wercia 11:33:51
    To było do przewidzenia.
    Propaganda sukcesu działa... ale do czasu.
    No, ale to dopiero początek.
    PiS jeszcze pokaże na co ich stać.
    Trzymajcie się za siedzenia i... portfele.
  • @wercia 11:33:51
    "Autor pomija inne aspekty błędnej polityki PiS -przyznawanie emerytur Ukraińcom i Żydom..."


    Ustawa o kombatantach została przegłosowana w roku 2014, za rządów Platformy Obywatelskiej.
  • @AgnieszkaS 20:58:44
    PiS podpisał umowę o zabezpieczeniu społecznym z Izraelem. O tej piszę.
  • @AgnieszkaS 20:58:44
    Jeśli PO przegłosowało jakąkolwiek ustawę a dzisiejszy rząd uważa ją za złą to przecież jak się chce to można ją zmienić w kilka godzin.
  • @Robik 01:58:34
    No więc właśnie! Jak to nam zaprezentowano w ostatnią środę: 3 czytania w sejmie, głosowanie w sejmie i senacie i podpis prezydenta w przeciągu kilku godzin.

    Można? Można!
  • @Lotna 03:56:39
    Z tego samego powodu ustawa o składkach zdrowotnych z 1997r. nie doczeka się zmiany - chodzi o ten fragment zapisu ustawy, który nakazuje płacić te składkę od wszystkich źródeł dochodu (działalności gospodarczych) prowadzonych przez podatnika.
    Np. emeryt prowadzący działalność gospodarczą będzie płacił dwa razy - z emerytury i z dochodu z działalności.
  • @Rzeczpospolita 08:29:59
    ????????????
    komentarz nieadekwatny do wpisu Lotnej!

    Składkę na ubezpieczenie zdrowotne przedsiębiorca odlicza sobie, czyli płaci mniej od swojego pracownika..

    Panie Kosiur, dokształć się.. chcesz dobrze, ale wiedzy brakuje.. na odwrót jak Nikanderowi..
  • @wk..ny 18:06:42
    A jeżeli przedsiębiorca prowadzi jednoosobową działalność gospodarczą?
    (nie zatrudnia pracowników). Musi na przykładzie podanym przez Autora płacić dwie składki. Co z tego, że w rozliczeniu rocznym to się skoryguje. Musi z góry wyłożyć.
  • @wk..ny 18:06:42
    Rzeczywistość podatkowa wygląda nieco inaczej niż w pańskim komentarzu.

    Przyjmijmy, że:

    całkowity dochód D składa się z części „d” oraz z części „z” („z” - więcej niż jedna składka zdrowotna opłacana z dochodu), stopa procentowa podatku – p%, składkę zdrowotną opłacamy z dochodu i odliczamy od podatku (pomijam jako całkowicie uzasadnią jednokrotną płatność składki zdrowotnej)

    zatem całkowity podatek wynosi

    P = (d + z) x p% - z

    gdyby przedsiębiorca płacił składkę zdrowotną tylko od jednej działalności gospodarczej jego całkowity podatek wynosiłby:

    P = d x p% - z,

    a więc

    (d + z) x p% - z > d x p% - z

    Wniosek:
    wielokrotne ściąganie składki zdrowotnej zwiększa wielkość podatku.

    Obawiam się tylko, czy to rozumowanie nie jest za trudne dla Pana ?
  • @Lotna 03:56:39
    "No więc właśnie! Jak to nam zaprezentowano w ostatnią środę: 3 czytania w sejmie, głosowanie w sejmie i senacie i podpis prezydenta w przeciągu kilku godzin."

    Chciałbym móc na nich wymusić coś podobnego jeszcze kilka razy ;-)))
    Ale czosnkowi mają chyba lepsze argumenty.

    Pozdro!
  • @Rzeczpospolita 12:30:48
    "całkowity dochód D składa się z części „d” oraz z części „z” („z” - więcej niż jedna składka zdrowotna opłacana z dochodu), stopa procentowa podatku – p%, składkę zdrowotną opłacamy z dochodu i odliczamy od podatku (pomijam jako całkowicie uzasadnią jednokrotną płatność składki zdrowotnej)"

    Sam Pan widzi jak to wygląda.
    A przy globalnym ustalaniu świadczeń w systemie budżetowym (a nie składkowym) składek płacić wcale by nie było trzeba, a ZUS zamiast zatrudniać ok 45 tys "wyliczaczy" mógłby zatrudniać kilka, kilkanaście osób przez 1 dzień w roku w ramach ich obowiązków służbowych.
    Pomysł trzeba byłoby tylko "przyprawić" "Ustawą Wilczka" i suwerennością monetarną.
    Bez składek, z "Ustawą Wilczka" i suwerennością monetarną przybędzie i miejsc pracy i ludzie przestaną wyjeżdżać.

    Ukłony

    5*
  • @wk..ny 18:06:42
    "Składkę na ubezpieczenie zdrowotne przedsiębiorca odlicza sobie, czyli płaci mniej od swojego pracownika.."

    Te całe składki to schiz w myśleniu większości Polaków :-(

    Pozdro!

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930