Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
603 posty 4193 komentarze

Stowarzyszenie WPS

Rzeczpospolita - Roman Dmowski: Siła narodu leży w jego zorganizowaniu.

Judaistyczne uwarunkowanie nauki w realizowanym NWO

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

czyli Nowym Światowym Porządku – cz. 3 z 3 „Logosu i Mizologosu Człowiekowiska”


W cywilizacji liberalno-(masońsko)-chrześcijańskiej jesteśmy od prawie już dwóch stuleci świadkami „zabijania milczeniem” tych prac naukowych, w których jest mowa o zakazanych „bogiem (w formie) Izraela” PRAWACH BIOLOGII

Judaistyczne uwarunkowanie nauki w Globalnej Cywilizacji T-P-D

Część 3 z 3 „Logos i Mizologos w historii Człowiekowiska”

Autor: Marek Głogoczowski

1800 słów

W cywilizacji liberalno-(masońsko)-chrześcijańskiej jesteśmy od prawie już dwóch stuleci świadkami „zabijania milczeniem” tych prac naukowych, w których jest mowa o zakazanych „bogiem (w formie) Izraela” PRAWACH BIOLOGII, po raz pierwszy sformułowanych 210 lat temu przez Jean B. Lamarcka. Z tego powodu rozważania, kontynuujące anty-biblijną „Filozofię zoologiczną” tego przyrodnika, będą obowiązkową lekturą w planowanych przez nas, na pustkowiach Syberii, OŚRODKACH LECZENIA, PRACĄ (przy sadzeniu iglaków), oraz NAUKĄ (zwłaszcza tą łysenkowską), FAŁSZYWEJ ŚWIADOMOŚCI (JUDEO)BURŻUAZJI. Oto one:

Powyższe książki traktują o zjawiskach biologicznych, uznanych jako „nie istniejące” przez dominującą dzisiaj w nauce Sektę neo – to jest judeo – darwinistów. W szczególności autorzy książki widocznej po prawej, moi koledzy z Uniwersytetu Genewskiego, Philippe Anker oraz zmarły rok temu i pochowany na cmentarzu żydowskim w Genewie Maurice Stroun, w latach 1970 omal nie wylecieli z pracy za udane powtórzenie doświadczenia Trofima Łysenki, z hybrydyzacją różnych odmian rośliny tytoniu. Otóż niewątpliwie wielkim osiągnięciem tego radzieckiego agronoma było wyhodowanie nowych odmian zbóż za pomocą „stresowania” tych zbóż trudnymi warunkami wegetacji; podobne doświadczenia robiła z kukurydzą, w latach 1940 Barbara McClintock w USA, która już wtedy zaobserwowała, pod mikroskopem, że w nasionach stresowanych roślin są uruchamiane „wędrujące geny” zwane ‘transpozonami‘. McClintock musiała jednak czekać aż 40 lat na uznanie Nagrodą Nobla wyników jej prac – co wskazuje, że w dziedzinie genetyki (dosłownie nauki o pochodzeniu) sytuacja jest daleka od psychicznego zdrowia osób robiących biznes w tej dyscyplinie.

Skąd to oskarżenie o brak zdrowia umysłowego współczesnych naukowych elit? Jako historyk nauki zobowiązany jestem przypomnieć, że w tym samym czasie co McClintock, czyli na początku lat 1940 i w tym samym miejscu, czyli w Cold Spring Harbor, NY, dwaj uciekinierzy z faszystowskiej Europy Max Delbruck i Salvador Luria, późniejsi laureaci Nagrody Nobla z biologii, przeprowadzili eksperyment z bakteriami E.coli, mający udokumentować, że te bakterie tylko przez przypadkową mutację potrafią zacząć się rozmnażać w obecności niszczącego je wirusa zwanego bakteriofagiem. Mnie taki eksperyment wydał się z definicji durnym, bo już w wieku lat kilkunastu wyrobiłem u siebie odruch myślenia, że wszystkie żyjące istoty pokonują (lub nie) atakujące je choroby, w sposób podobny do tego, jak to było w mym przypadku we wczesnej młodości.

Mając ku temu i czas i niezbędny dostęp do periodyka „Genetics” z roku 1943, w Paryżu w 1979 roku sprawdziłem dokładnie 50-stronicowy, pełen matematycznych wzorów, raport z tego „epokowego” odkrycia. I tak jak z doświadczeniami z karmieniem myszek rtęcią, na które się powoływała Majewska w swej kampanii antyszczepionkowej (patrz cz. 2), tak z doświadczenia Lurii-Delbrucka wyszło to co miało wyjść, mianowicie potwierdzenie ich hipotezy oznaczonej jako „b1” – „przypadkowo predysponowane ku temu bakterie, po okresie choroby, nabierają pełnej odporności na wirusa, przekazując tę nabytą odporność swemu potomstwu”.

Po prostu, promując swą CZOŁOWĄ „hipotezę a” pełnej przypadkowości mutacji bakterii E.coli, autorzy eksperymentu zgrabnie „przymknęli oko” na fakt opóźnienia, prawie o całą dobę, momentu pojawiania się pierwszych bakterii, w pełni odpornych na działanie wirusa (w innych, podobnych doświadczeniach, na pojawienie się takich bakterii trzeba zazwyczaj czekać całe tygodnie – informacja od bakteriologa, prof. Kunickiego-Goldfingera, 1983). Ten, na pozór matematycznie potwierdzony dowód na BRAK INTELIGENCJI (czyli, mówiąc praktycznie, na NIE ISTNIENIE HORMEZY) u mikroorganizmów, przez uczonych zainteresowanych BIZNESEM pod nazwą biologia molekularna, entuzjastycznie został ekstrapolowany na złożone z milionów komórek zwierzęta, w tym na gatunek ludzki, bezmyślnych biznesmenów weń włączając.

Patrząc od strony naukowo-religijnej, prawie natychmiastowe medialne nagłośnienie doświadczenia L-D dało efekt, który warto określać zaczerpniętym z religioznawstwa terminem „paulinizmu”: to CO JEST (czyli zjawisko hormezy) PRZESTAŁO ISTNIEĆ w wyobraźni ambitnych biologów, a to CZEGO NIE MA (czyli ściśle losowe mutacje, odpowiedzialne za pojawienie się odmiany lepiej przystosowanych osobników) ZACZĘŁO INTENSYWNIE DOMINOWAĆ (bez)myślenie coraz liczniejszych neodarwinistów. Zrozumiałym jest że w tej sytuacji liczne, bardzo udane doświadczenia, z hodowlą genetycznie nowych odmian przede wszystkim roślin (de Vries 1911), ale także i zwierząt (ślimaki limnea Jeana Piageta), zostały albo zepchnięte na zupełny margines albo potraktowane jako oszustwa (samobójstwo Paula Kammerera w 1926). Wraz z narastającą wrogością do lamarckizmu, me próby wytłumaczenia genezy odruchów warunkowych (patrz cz. 2) jako formy endogennej inżynierii genetycznej, też oczywiście zostały potraktowane jako naukowo samobójcze – i to pomimo pojawiania się coraz większej ilości danych, że rozwijające się organizmy wyższe same syntetyzują, w sposób ściśle przewidywalny, nowe geny: pod koniec wieku XX, gdy przebadano całkowicie ludzki genom, to się okazało, że w stadium embrionalnym liczy on tylko 30 tysięcy genów, a u dorosłej osoby tych rozmaitych genów jest aż 100 tysięcy!

W rezultacie dominacji, w drugiej połowie XX wieku, takiego darwinowsko-kartezjańskiego wyobrażenia sobie Bezdusznej Przyrody, niezdolnej do stawiania oporu „selekcjonującemu” ją środowisku, ambitny „neurolog komputerowy” Pierre-Paul Changeux (miałem z nim dłuższą rozmowę w 1981 roku, patrz skan w przypisie 2), w szybko przetłumaczonej na język angielski książce “Neuronal man” zapewnił, iż uczymy się nie poprzez powstawanie, pod wpływem życiowych doświadczeń, nowych skojarzeń kodowanych na połączeniach miedzyneuronalnych w naszym mózgu, ale dokładnie na odwrót “uczyć się oznacza eliminować” nadmiarowe połączenia w korze mózgowej . Czyli logicznie, im ktoś ma mniej w głowie asocjujących reakcje na rozmaite bodźce neuronów, tym bardziej jest on UCZONY!

A pozostający pod intelektualnym wpływem tego francuskiego entuzjasty degradacji struktury neuronalnej człowieka, sławny amerykański lingwista Noam Chomsky ogłosił publicznie swe naukowe przekonanie, że języki nie są bynajmniej doskonalone poprzez ich używanie: “Wydaje się, że mamy istotne, wręcz przytłaczające dowody na to, iż podstawowe aspekty naszego życia umysłowego i społecznego, wśród nich także i język, są zdeterminowane jako część naszego wyposażenia biologicznego i że nie są nabywane przez proces uczenia się, a tym bardziej przez trening.”

Czyli znowu, tak jak to było w historii NIE ISTNIENIA, w świecie nauki, przez prawie całą drugą połowę XX wieku zjawiska hormezy, odkrytej przez McClintox w stresowanych przez nią ziarnach kukurydzy, i jednocześnie ISTNIENIA (już od 75 lat!) wiary mikrobiologów w totalną przypadkowość mutacji przystosowawczych bakterii E. coli, mamy do czynienia w neurologii i lingwistyce do czynienia z socjologicznym „efektem św. Pawła”: TO CO JEST TO NIE ISTNIEJE (czyli uczenie się języków za pomocą ich ćwiczenia), a TO CZEGO NIE MA (czyli bezwysiłkowe pojawianie się u ludzi ich sprawności, często w wielu językach) to stało się przedmiotem, propagowanej przez IFiS PAN w Warszawie Próby Naukowej Rewolucji N. Chomsky’ego.

Jaka SIŁA BIOLOGICZNA stoi za wycofywaniem, ze społecznej świadomości, co szerszych umysłowo skojarzeń?

W kontekście wiary iż „uczyć się oznacza eliminować połączenia neuronalne” warto przypomnieć, że już dwa tysiące lat temu żydowski zhellenizowany filozof Filon z Aleksandrii, omawiając ukryty sens znanej mu w greckim tłumaczeniu Septuaginty, zauważył co następuje:

Bez zmęczenia żyje ten, komu Bóg z obfitości i łaskawości użycza dóbr doskonałych. I przeciwnie, ten kto przez wysiłek zdobywa cnotę, okazuje się mniej znaczącym i mniej doskonałym niż Mojżesz, który bez trudu i łatwo ją otrzymuje od Boga. … Jak bowiem trudzenie się jest czymś mniejszym i bardziej pospolitym od braku wysiłku, podobnie ma się rzecz niedoskonała w porównaniu z doskonałą, tak samo człowiek uczący się w porównaniu z mającym wiedzę w sobie.” (3; Alegoria Praw, ks. III, str. 135)

Czytając taką laudację CNOTY posiadanej bezwysiłkowo przez Mojżesza, bystry lamarckista od razu zauważy, że nawet gdyby to było prawdą na początku kariery tego proroka, to wskutek braku koniecznych do zachowania kompetencji intelektualnych ćwiczeń, z czasem ta CNOTA musiała u Mojżesza zanikać. A w ślad za prorokiem musiały zanikać nie ćwiczone kompetencje umysłowe jego mojżeszowego ludu. Tutaj doskonałych współczesnych przykładów takiej ewolucji dostarczają „postmojżeszowe” postacie Noama Chomsky’ego oraz jego mentora J.-P. Changeux, otwarcie głoszącego iż „uczyć się” to tracić istniejące wcześniej w mózgu połączenia neuronalne (patrz przypisy 1 i 2).

Ten sam rodzaj, mówiąc po amerykańsku ‘mindset‘, charakteryzuje sfotografowaną w części 2 polskojęzyczną „czwórcę antyszczepionkową”. Ta czwórca, podobnie jak wyżej wzmiankowani uczeni, utrzymuje iż „TO CO JEST – czyli rozwój ludzkiego układu odpornościowego dzięki ćwiczeniu go za pomocą „wzburzania go” kolejnymi szczepieniami – TO NIE ISTNIEJE”, natomiast ISTNIEJE TO, CZEGO NIE MA, czyli wywołane szczepieniami choroby cywilizacyjne w rodzaju autyzmu. Doświadczony lamarkista by w tym miejscu ironicznie zauważył, że te coraz liczniejsze choroby cywilizacyjne wynikają z NIEDOĆWICZENIA posiadanych przez człowieka organów, a zatem logicznie wynikają z AMERYKAŃSKIEJ IDEOLOGII POSTĘPUopartej na recepturach zaczerpniętych z hebrajskiej Biblii. Ta ideologia sprowadza się bowiem do sugerowanego w „Pismach” Filona z Aleksandrii namnażania, oszczędzającego exceptional people jakiegokolwiek wysiłku TECHNIKI, PIENIĄDZA, oraz KOMFORTU dla z definicji statycznej (stąd bóg scjentologów nosi nazwę STATYK) wciąż rosnącej ZHEBRAIZOWANEJ DUPY.

Kształtujące obecnie życie prawie wszystkich narodów, ANTYZOOLOGICZNE dogmaty darwinowskie są bowiem rodzajem, wypracowanej w pierwszej połowie XX wieku, MUTACJI POZNAWCZEJ zasad widzenia świata wpisanych w HEBRAJSKĄ BIBLIĘ. (Bezskutecznie usiłowałem zainteresować tym zjawiskiem teologów uczestniczących w cyklicznej konferencji „Nauka a religia” na UZ w 2007 roku.) Według tejże Biblii ISTOTY OŻYWIONE NIE POSIADAJĄ INTELIGENCJI – jest TO DOGMAT CENTRALNY JUDAIZMU w pełni zaakceptowany następnie przez KARTEZJANIZM oraz NEODARWINIZM obowiązujący dzisiaj w zakładach naukowych.

Oto

“5 SOLAS” neo – to znaczy judeo – darwinowskiej wiary (w NICOŚĆ)

(Przekład “google” z angielskiego //markglogg.eu/?p=2144)

1.Sola scriptura (neo) darwiniana admissibile est – tylko neodarwinowskie pisma są dopuszczalne w instytutach naukowych (Wzorowane na luterańskiej SOLA SCRIPTURA, powtarzającej “Bożą mądrość” św. Pawła w 1 Koryntian 4: 6- “możesz uczyć się od nas, aby nie wychodzić poza to, co jest napisane“).

2.Solus multiplicatium esentia vitae est – tylko rozmnażanie się jest istotą życia (To zostało  zaczerpnięte z Księgi Rodzaju 1:22)

3. Soli geni character individuum determinant – tylko geny określają charakter indywiduum (Zaczerpnięte z 1 Koryntian 15: 36-38: “To, co siejecie, nie jest ciałem (lub somą), które powstanie, ale nagim ziarnem (nasieniem) … Bóg daje każdemu nasieniu ciało, które zamierza, dla każdego nasienia odpowiednie dlań ciało“, idea takiego podziału jest już obecna w Księdze Rodzaju 1: 11-12)

4. Soli incidentes species novus generant – tylko przez przypadek pojawiają się nowe gatunki, życiowa działalność przedstawicieli gatunku ma żadnego wpływu na tego gatunku genetyczny charakter (Zaczerpnięte z “wyroczni Jehowy” urim-tummim, czyli “światła i doskonałości” losowych doborów, Ks. Wyjścia 28: 30)

5. Sola selectia naturalis motor evolutionis est – tylko Dobór (Selekcja) Naturalny(a) jest motorem ewolucji (Wzięte z luterańskiej SOLA GRATIA – “ponieważ dzięki łasce jesteście zbawieni przez wiarę (…) a jeśli jest ona darem (w postaci waszego wybraństwa przez) Boga, więc nie dzięki waszym działaniom/uczynkom (jesteście zbawieni)” – Ef 2: 8-9, Rz 11: 6)

W powyższym kontekście WIARY (ANTY)ZOOLOGÓW warto przytoczyć opinię Pierre-Paul Grassé, autora książki “Evolution of Living Organisms” (1977), który już w 1979 roku powiedział autorowi, że “neodarwinowska koncepcja ewolucji jest o NICZYM“.

Jeśli zaś chodzi o to, co mają nam ZASŁONIĆ te, jakżesz liczne obecnie dyskusje o NICZYM (by wskazać na „histerię antyszczepieniową” dzisiaj w Polsce), to pozwolę sobie przypomnieć, że pod koniec ubiegłego stulecia, zgodnie z łysenkowską „Doktryną Szoku” (czyli HORMEZY wymuszonej gigantycznym ekonomicznym stresem), udało się dokonać znacznego „ulepszenia” narodów byłego Obozu Socjalistycznego. Jak na razie zbiorowej Nagrody Nobla za to  osiągnięcie w zakresie genetyki populacji, żydowska Fundacja Sorosa-Batorego jeszcze nie otrzymała – a przecież pojawiła się obecnie odmiana Słowian niezwykle użyteczna dla realizacji nadrzędnego celu „Panowania nad Ziemią Boga w formie Izraela” – czyli dokładnie tego “Inteligentnego Projektu“, który zalecał do realizacji, w skali całego globu, cytowany na wstępie części 1 niniejszego wywodu rabin Pinhas Połoński w Wielkiej Chóralnej Synagodze w Petersburgu, d. Leningradzie w roku 97 po WPR.

Dr Marek Głogoczowski

31 lipca 101 roku

po Wielkiej ANTYJUDAISTYCZNO-CHRZEŚCIJAŃSKIEJ Proletariackiej Rewolucji

(Religią antyjudaistyczno-chrześcijańską był zakazany na “Soborze Zbójeckim” w 431 roku Nestorianizm, z jego obecnymi aż do XX wieku w Azji symbolami swastyki, oznaczającej cyklicznie odradzającej się radości życia oraz biologicznej siły, swastyki będącej przeciwieństwem krzyża, symbolu Religii Paulińskich Psychopatów, znaku nieustannie przypominającego kenozę, powolne wypróżniania się z Rozumnego Życia – czyli LOGOSU – proroka Jezusa z Nazaretu; krzyż bowiem reprezentuje Nihilizm Poznawczy, czyli OBIEKTYWNE ZŁO CYWILIZACJI.)

Przypis 1 do części 3 (z 3)

Jean-Pierre Changeux swą teorię „uczenia się przez eliminację połączeń neuronalnych” uzasadnił zaobserwowanym faktem, że aż o około 35% się zmniejsza, w pierwszych latach ludzkiego życia, liczba wypustek neuronalnych obecnych w mózgu normalnego dziecka w momencie jego narodzin. Nie wskazuje on jednak, w „Człowieku neuronalnym” z roku 1984, skąd to wyraźne zubożenie, dojrzewającej dopiero struktury mózgu dzieci się bierze. Logicznie biorąc, im mniej mamy w głowie takich połączeń interneuronalnych, tym mniejsze są nasze kompetencje ruchowe, ruchy myśli w to włączającDobrego przykładu zaniku odruchów, które już od tysięcy lat nie były ćwiczone, dostarcza silny odruchowy „małpi chwyt” urodzonych w 7 miesiącu ciąży wcześniaków. Ten odruch w prehistorii ludzkiego gatunku zezwalał noworodkom szybko się wczepić w owłosioną skórę matki. Obecnie jest on już bardzo osłabiony u niemowląt urodzonych normalnie, w 9 miesiącu ciąży (patrz zdjęcie):

Wcześniak, by mieć tak silny chwyt dłoni, musi mieć odpowiednio silnie rozwinięty w mózgu lokalny ośrodek nerwowy  taki chwyt nakazujący. A to oznacza, że w naszym stanie prenatalnym znajduje się w naszych mózgach sporo połączeń neuronalnych, które później przestają być aktywne. W tym kontekście zaczynamy się domyślać skąd się bierze to zmniejszenie się, we wczesnej młodości, aż o 1/3 ilości wypustek neuronalnych obecnych w niedojrzałych mózgach noworodków. Ta wyraźna atrofia jest trywialnym rezultatem „zapominania” przez osoby, wychowane w komforcie zurbanizowanych od tysięcy lat społeczeństw, odruchów które były ich przodkom niezbędne do życia w stanie „dzikości” (mózgi zwierząt udomowionych z reguły są o około 15 % mniejsze niż ich dzikich pobratymców). I to jest tylko WIERZCHOŁEK GÓRY LODOWEJ „zapominanych” obecnie bardzo szybko odruchów, w tym odruchów świadomej myśli, jakie charakteryzowały naszych pra-rodziców (czy wręcz nas samych w młodości).

Przypis 2 do cz. 3 (z 3)

Poniżej, dla uprzyjemnienia zakończenia 3 częściowego cyklu „Logos i Mizologos”, mój reportaż, zawarty w Aneksie do „Atrap i paradoksów biologii” z 1993 roku, ze spotkania z głoszącym, iż ‘uczenie się polega na eliminacji neuronów’, neurologiem „komputerowym” J.-P. Changeux. Reportaż ten w elegancki sposób ilustruje jak obecnie osiąga się „postęp” w Naukach o Życiu:

KOMENTARZE

  • @
    Ten tekst otrzymałem też bezpośrednio od Marka.

    W uwadze stwierdziłem, że poruszone kwestie można sprowadzić do struktury rzeczywistości:
    - hierarchicznej (wersja judaistyczna),
    - celowej (egalitaryzm).

    Z tego da się wywieść ukazaną problematykę.
  • Problem HORMEZY czyli STRESOWEGO wytwarzania nie tylko nowych gatunków roślin ale i ludzi
    Dziękuję Dariuszowi Kosiurowi 3 z 3 części "Logosu i Mizologosu Człowiekowiska. Na portalu WPS https://wiernipolsce1.wordpress.com/2018/08/01/judaistyczne-uwarunkowanie-nauki-w-realizowanym-nwo-nowym-swiatowym-porzadku-cz-3-z-3-logosu-i-mizologosu-czlowiekowiska/
    namnożyło się obecnie aż 54 komentarze do tego problemu (a ściślej do tego omawianego w części 2 - HORMEZA.

    Wcześniejsze części można czytać i na WPS i na "wiernipolsce" i na mojej stromie:
    cz. 1 : http://markglogg.eu/?p=2312 pt. LOGOS I MIZOLOGOS W HISTORII LUDZKIEGO „CZŁOWIEKOWISKA” (czyli rodzaju Mega Kołtuna gatunku ludzkiego, dawniej rozumnego)

    cz. 2 : http://markglogg.eu/?p=2353 pt. HORMEZA jako metafizyczny „bicz boży ” na apostolat Mizologos żerujący na bezrozumie Człowiekowiska

    W komentarzu do tej drugiej części mego LOGOSU zauważam, iż zalecane przez WHO/OMS szczepienia, wskutek istnienia OGÓLNOBIOLOGICZNEGO PRZECIWENTROPICZNEGO ZJAWISKA HORMEZY – czyli Wyrównania (tj. Regeneracji) z Nadmiarem wywołanych przez te szczepienia niewielkich Uszkodzeń Ciała – mają (po okresie regeneracji z nadmiarem) DOBROCZYNNY wpływ na zdrowie szczepionego organizmu, podobnie jak niewielkie dozy najrozmaitszych, tez uszkadzających organizm, napromieniowań.

    (Antyszczepionkowcy W OGÓLE nie wyobrażają sobie, że wprowadzona do organizmu mini-toksyny, poprzez automatyczną NADREGENERACJĘ szkód przez nie wyrządzonych, przyczyniają się do wzrostu SIŁY i SPRAWNOŚCI - czyli do UCZENIA SIĘ - organizmu zwalczania podobnych toksyn!)

    Najlepiej jednak przeczytać ten drugi rozdział.
  • Dawno nie czytałam takich bredni.
    Przykre. Płaci Autorowi ktoś za propagowanie szczepień?

    Ten kto wymodził ten artykuł robi dokładnie to samo, o co oskarża innych: postawił sobie teorię i na chybił-trafił dopasowuje do niej swoje „niezbite dowody.”

    Chomskiemu można zarzucić różne rzeczy, ale z pewnością nie to, że opowiada takie brednie, jak to co mówi o Chomskim ten szarlatan. Wygląda na to, że on albo przeinacza przekaz badań Chomskiego, albo ich kompletnie nie zrozumiał.

    Jak chodzi o autyzm, to można sprawdzić wielokrotniść występowania w populacji szczepionej i populacji nieszczepionej. Ani autyzm, ani wszelkie choroby układu odpornościowego, w tym alergie nie są „chorobami cywilizacyjnymi”, a efektami powszechnych szczepień z dodatkiem szeregu trucizn.

    Według tego autora wprowadzanie rtęci do krwiobiegu jest zapewne leczeniem, albo stymulowanie obrony organizmu, a nie po prostu zatruwaniem. Może powinien spróbować na samym sobie z np. arszenikiem.
  • @Lotna 07:59:20
    //Humans can develop a genetic tolerance for arsenic//

    Ludzie mogą rozwinąć genetyczną tolerancję na arszenik

    https://www.wired.co.uk/article/genetic-immunity-to-arsenic
  • @Arjanek 09:27:02
    Oczywiście.
    Przecież znana jest sprawa Rasputina, którego nie można było otruć i trzeba było użyć innych środków.
  • @Arjanek 09:27:02
    Oczywiście, że mogą. Proponuję zacząć od potężnej dawki, proporcjonalnej do dawki rtęci i innych świństw wszczepianych do krwiobiegu niemowlętom. Moźe przetrwa, tak jak wiekdzość niemowląt. Powodzenia.
  • @Lotna 10:05:22
    Z tekstu: https://pediatria.mp.pl/szczepieniaochronne/69973,ktore-szczepionki-zawieraja-tiomersal

    Dostępne w Polsce szczepionki zawierające tiomersal przedstawione w tabeli.

    (Wszystkie wymienione poniżej szczepionki dotyczą trzech chorób, przeciw którym wystarczy jedne szczepienie DOMIĘŚNIOWE DTP zawierające 50 mikrogramów (50/1 000 000 grama) tiomersalu, wydalanego przez dziecięcy organizm, w okresie czyszczenia krwi w nerkach, w ciągu tygodnia - tak czytałem w opracowaniach medycznych MG)

    Zawartość tiomersalu w szczepionkach dostępnych w Polsce (opr. własne)
    Nazwa szczepionki Zawartość tiomersalu Uwagi
    szczepionka przeciw błonicy D 30 j.m./dawkę dla młodszych dzieci
    szczepionka przeciw błonicy d 5 j.m./dawkę dla starszych dzieci i dorosłych
    szczepionka tężcowo-błonicza adsorbowana Td 50 µg/dawkę
    szczepionka tężcowa adsorbowana TT 50 µg/dawkę
    szczepionka błoniczo-tężcowa adsorbowana DT 50 µg/dawkę dla młodszych dzieci
    szczepionka tężcowo-błoniczo-krztuścowa adsorbowana DTPw 50 µg/dawkę
    Euvax B – szczepionka przeciw WZW B 50 µg/dawkę tylko stare serie, nowo wyprodukowane szczepionki nie zawierają tiomersalu

    Generalnie jeżeli chodzi o źródło rtęci w organizmie, to ważniejsze jest spożywanie ryb często zanieczyszczonych groźną metylortęcią.
  • @Gasienica 10:39:00
    Zapewne niemowlęta, które umierały po szczepieniach, albo dzieci, które cofały się w rozwoju po każdej dawcę szczepień jadły mnóstwo tych zatrutych ryb. Ot, naukowe wytłumaczenie naukofców na usługach koncernów farmaceutycznych.
  • @Lotna 18:19:25 Niech lotna przytoczy jakąś WIARYGODNĄ statystykę takich uszkodzeń po szczepieniu
    To wtedy zaraz napiszę/zadzwonię do mej dobrej znajomej z WHO/OMS w Genewie, Szwajcarki niemieckiej mgr farmacji Agata Wehrli, do swej emerytury przed kilkunastu laty Głównego Specjalisty WHO/OMS od sprawdzania jakości nowych farmaceutyków. Jak mi przed 2 laty mówiła, ma ona tamże ciągle aktywne znajomości w "naczalstwie" tej Światowej Organizacji, a ci już sprawdzą czy statystyki przedstawiane przez Lotna są zasadne. Bo z niejakim Wakefieldem okazały się sfabrykowane - tak przynajmniej twierdzi Lancet, etc. (a takze duńscy lekarze, którzy zauważyli, już przed kilku laty, ze nawet po wycofaniu tiomersalu ze szczepionek zapadalność dzieci na autyzm nie zmniejszyła się, ale wzrosła. I to nie tylko w Danii.

    (Autyzm jest CHOROBĄ CYWILIZACYJNĄ, podobną do diabety/cukrzycy czy krótkowzroczności, żylaków, etc. W tych to dziedzicznych w dużym stopniu chorobach dzieci (a zwłaszcza wnuki) zaczynają NAGLE dziedziczyć (bo to są wielopunktowe mutacje ich kodu genetycznego) SKUTKI LENISTWA ZACHOWAŃ SIĘ ICH RODZICÓW. Lenistwa narzuconego przez "wymogi" prawie totalnego sedenteryzmu, samozamknięcia i wzajemnej miedzyludzkiej izolacji w Cywilizacji TPD.)
  • @Gasienica 22:52:54 Wykład na temat Rozwoju Potrzeb z r. 1981
    Ot, była znana działaczka „Solidarności” w Gdańsku doniosła mi, że profesor fizyki Mirosław Dakowski „wpuścił” mój tekst sprzed lat 37 (sic!) na swoją stronę internetowa: http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=23569&Itemid=119

    Z takim oto komentarzem:

    NA TEMAT ROZWOJU POTRZEB (u obywatela siedzącego w wannie z ciepłą wodą).

    [Z wahaniem, ale umieszczam artykuł libertyna, wierzącego chyba jedynie w Swój umysł i Swą błyskotliwość. W tym artykule chyba jednak „stwarza dobro”. Czytać KRYTYCZNIE. MD]

    Marek Głogoczowski http://markglogg.eu/?p=1254
  • Samolubnie do własnego archiwum...
    Moj ulubiony dr. -taternik Marek Glogoczowski ,napisal:
    Post subject: Holo-religia wzieta pod lupe


    Teraz dopiero zauwazylem ,ze doskonaly komentarz na ten temat pochodzi spod piora mojego najbardziej ulubionego taternika wsrod doktorow i super doktora wsrod taternikow p.M.Glogoczowskiego.

    Z tym wieksza przyjemnosci zamieszczam ten tekst:


    "Opózniona "Dobra Nowina" z Oswiecimia/Auschwitz

    W dwu częściowym artykule "Religia Holocaustu", opublikowanym w "Stańczyku" nr 2 (29) 1996 i 1 (30) 1997, Tomasz Gabiś proroczo napisał:

    "Wazne jest to, ze Holocaust w kazdym przypadku wybierany jest jako absolutny punkt odniesienia, ze uznany zostaje za wydarzenie, ktore pozostaje w jakiejs specjalnej relacji do Boga. Holocaust nie jest juz wydarzeniem historycznym, ale "eschatologicznym dramatem", elementem "historii swietej", ktory rozpatrywany byc musi na plaszczyznie "metafizyczno-teologicznej". Elie Wiesel uwaza nawet, ze w pewnym sensie opowiadanie o wydarzeniach w Osiweciumiu czy Treblince jest bluznierstwem i ze zblizac sie sie do nich nalezy ze "swieta bojaznia" (Bog po Oswiecimiu, ss. 26 i 29).
    Owa "swieta bojazn" oznacza, ze ustanowione zostalo potezne centralne tabu nowej religii zrodzonej w Oswiecimiu, ktory jest "punktem zerowym historii dla narodu zydowskiego w rekach jego mordercow" (Georg Steiner). Alfa i Omega, Koncem i Poczatkiem, kresem i kulminacja dotychczasowej historii ludzkosci i poczatkiem nowej ery - nalezy mowic: 100 lat przed Oswiecimiem lub 50 lat po Oswiecimiu tak jak mowilo sie dotad "przed narodzeniem Chrystusa" i "po narodzeniu Chrystusa". Nowa religia czy, jak uwaza prof. Ernst Nolte, quasi religia (Frankfurter Allgemeine Zeitung, 23.VIII.1994) ma swoje swiete miejsca, swiete teksty, swoich kaplanow, swoje relikwie, swoje swiatynie, swoich heretykow a moze nawet "ateistow Holocaustu", i ozywiana jest poteznym impulsem, aby nawracac i aby panowac.

    (...) Francuski anarchista Serge Thion pisze: "Oswiecim jest globalnym punktem odniesienia. Oswiecim jest haslem potrzebnym do przejscia przez clo. Otworzcie gazete dowolnego dnia: za kazdym, razem zauwazycie, ze gdzies wspomniany jest Oswiecim, niezaleznie od tego, w jakim kontekscie. Slowo "Oswiecim" mowi wszystko" (Serge Thion Prawda historyczna czy prawda polityczna? Wladza mediow: afera Faurissona, Berlin 1994, str. 20). Do jakiego stopnia Holocaust opanowal dzis zbiorowa wyobraznie, swiadczy przypadek francuskiej druzyny kobiecej w plywaniu synchronicznym, ktore na olympiade w Atlancie przygotowaly spektakl zawierajacy wyrazne odniesienia do Holocaustu. Plywaczki ubrane w czarne kostiumy odgrywaly przybycie kobiet zydowskich do obozu koncentracyjnego, selekcje dokonywana przez hitlerowskiego lekarza i wreszcie marsz do komor gazowych. Wszystko przy muzyce z filmu "Lista Schindlera" (zob. Polityka 1996 nr 32)."

    (Do tych danych Gabisia z 1996 roku warto dodać informację, jaką otrzymałem od dwóch Francuzek z Cherbourga, z którymi spotkałem się w Krakowie w Karnawale 2004: zostały one delegowane do Polski, aby przygotować inscenizację baletu na temat... "Zagłady w Oświęcimiu"! Nie musze dodawać, że specjalistka ze "szkoły tańca" w Cherbourgu, z którą byłem zobowiązany zatańczyć w trakcie imprezy zorganizowanej przez Towarzystwo Przyjaźni Polsko-Francuskiej, miała trudności z wykonaniem kroku tanecznego w zwykłym, "przedoświęcimskim" tango...)

    Tomasz Gabiś dokumentuje niewiarygodność istnienia komór gazowych w Oświęcimiu aż na 50 stronach "Stańczyka" nr. 2 (31) 1997. Gabisiowi jakoś "uszło płazem" kwestionowanie oficjalnej wersji historii KL Auschwitz, ale w bodajże trzy lata później, za wydaną w kilkuset egzemplarzach broszurkę "Tematy niebezpieczne", kwestionującą "dogmaty oświęcimskie", został usunięty z Uniwersytetu Opolskiego dr Dariusz Ratajczak. Podobnie wygląda sprawa i w innych krajach, w Kanadzie już od ponad roku jest uwięziony Niemiec Ernst Zundel, jeden z aktywistów tak zwanego "rewizjonizmu holocaustu", za którego głoszenie w Niemczech obowiązkowo idzie się do więzienia, zaś we Francji naraża się na wielkie kary pieniężne.

    Pomimo "tabu" na temat rzeczywistego stanu rzeczy w KL Auschwitz w latach 1942-44, w wielu krajach wciąż odzywają się głosy rewizjonistów, a dzięki witrynie rense.com odkryłem najnowszy tekst, pióra Samuela P. Fonera, jaki ukazał się w piśmie "The Spotlight" (Volume XIX, Number 2), 31 maja 2004.

    Autor pisze w nim co nastepuje:

    "W dramatycznym i bezprecedensowym wywiadzie, zarejestrowanym na video, dr Franciszek Piper, starszy kurator i dyrektor archiwów Państwowego Muzeum w Oświęcimiu, powiedział przed kamerą, że "Krema 1", uznane za "ludobójczą komore gazową", pokazywaną każdego roku tysiącom turystów na terenie głównego obozu w Oświęcimiu, zostało, w rzeczy samej, zbudowane przez Związek Radziecki już po wojnie - jak się wydaje na bezpośrednie polecenie Józefa Stalina. To co powiedział Piper przed kamerą, jest potwierdzeniem tego, co postulował wybuchowy raport Leuchtnera z 1988 roku: nie było masowego gazowania w budynkach określanych jako "ludobójcze komory kazowe" w Oświęcimiu."

    Z dalszej części artykułu pod tytułem "Dyrektor Muzeum Oświęcimskiego ujawnia, że 'komory gazowe' są pozoracją (hoax)", zamieszczonego 31 maja 2004 w "Spotlight", dowiadujemy się, iż:
    "taśma video na której dr Piper ujawnia te rewelacje, została nakręcona w 1992 roku przez młodego żydowskiego badacza Dawida Cole i jest ona wynikiem 12 lat intensywnych badań tuzinów historyków, dziennikarzy i naukowców, którzy usilowali dotrzeć do sedna, co naprawdę zdarzyło się w Oświęcimiu. Jak większość Amerykanów, Cole był wychowany w wierze w "niepodważalny fakt", że masowe, ludobójcze gazowanie miało miejsce w Oświęcimiu i że liczba zamordowanych - także uznana za nie do podważenia - wynosiła 4.1 miliona. (...) Taśma video nagrana przez Cole'a potwierdza, że ludzie, ktorzy zarządzali Państwowym Muzeum Oświęcimskim, mieli w zwyczaju fabrykowanie "dowodów" na ludobójcze gazowanie; itd."

    Zaintrygowany tą "wybuchową" informacją zamieszczoną w "Spotlight", skomunikowałem się, na początku czerwca br. w Krakowie, ze znanym dziennikarzem starszego pokolenia Leszkiem K., który około dziesięciu lat temu przeprowadzał dla "Przeglądu Tygodniowego" wywiady z dr Franciszkiem Piperem. Leszek potwierdził, iż Piper był jednym z autorów prac badawczych, ktore doprowadziły do zmniejszenia, w 1989 roku, oficjalnej liczby ofiar KL Auschwitz z 4 milonów do 1,1 miliona. Natomiast jeśli chodzi o komory gazowe, to Piper nie kwestionował ich egzystencji i Leszek odniósł wrażenie iż był on - w połowie lat 1990 - o ich autentyczności autentycznie przekonany.
    Dlaczego zatem Piper mówił do kamery Dawida Cole w 1992 coś innego? Czyżby, po "kameralnym" wywiadzie dla Cole'a, zaczął się on bać o swą pracę?

    Na usprawiedliwienie Pipera pozwolę sobie przytoczyć fakt z Francji, z drugiej połowy lat 1990. Otóż w połowie lat 1990 bardzo znany francuski filozof Roger Garaudy napisał - i opublikował w Szwajcarii - książkę "Mit założycielski nowoczesnego Izraela", gdzie oczywiście kwestionuje cyfry dotyczące rozmiarów "Holocaustu". Za opublikowanie tej, ponoć bardzo solidnie podbudowanej materiałem faktograficznym pracy, 90-letni filozof został skazany we Francji na karę 100 tysięcy franków. Popierający zaś tezę Garaudy'ego, też 90-letni ksiądz Abbé Pierre, znany francuski pisarz, który w czasie wojny przeprowadzał Żydów przez góry do Szwajcarii, został wezwany do Watykanu, po czym wrócił i ogłosił publicznie w prasie odwołanie swych "heretyckich" poglądów...

    Aby zatem sprawie "herezji" stało się zadość, pozwolę sobie przytoczyć ponoć autentyczne dane, znajdujące się obecnie w Państwowych Archiwach Niemiec w Koblencji, odnośnie ilości - i narodowości - osób jakie w latach 1940 - 1945 przeszły przez KL Auschwitz. Podane są dane odnośnie ilości osób, które w nim zmarły (aż 101 tysięcy na epidemię tyfusu, do którego zwalczania masowo używano gazu Cyklon-Z jako środka na odwszawianie odzieży), wzglednie zostały w nim rozstrzelane (byli to w znacznej większości Polacy), a także wyszły na wolność (był wśród nich mój bliski krewny z Mysłowic, ktory wkrótce potem zmarł na gruźlicę.) Dane przytaczam wraz z ich opisem po angielsku, ale łatwo można się domyślić o jaką nację i jaką przyczynę śmierci chodzi. Ponoć kopie (oryginały?) poniższych danych znajdują się i w zakamarkach archiwum Muzeum w Oświęcimiu i gdzieś w Archiwach w Moskwie.

    Jak to ostatnio powiedział (jeden z tych bojących się powrócić do rodzinnego kraju) niemiecki rewizjonista Germar Rudolf (info@adelaideinstitute.org , David Duke's Homecoming Convention May 29, 2004) poniższy wykaz statystyczny jest "dobrą nowiną" nie tylko dla (wciąż utrzymujących Izrael) Niemców i dla (wciąż atakowanych prze tenże Izrael) Palestyńczyków, ale i dla 95 procent ludności świata - w tym i dla Polaków - zagrożonych przez "ekonomiczną eksploatację światowego kapitalizmu".

    A oto dane, ponoć zachowane w Koblencji:

    The data below came from - RePorterNoteBook@aol.com
    ---------------------------------------------------------------
    The Great Numbers Game
    (Gra wielkich liczb)

    "W 1945 Armia Radziecka zdobyła wszystkie oficjalne raporty systemu obozów SS znajdujące się w Oranienburgu na północ od Berlina. Raporty te, upublicznione po upadku systemu komunistycznego, składają się z co-miesięcznych, szczegółowych statystyk, pochodzących ze wszystkich obozów od 1935 do 1945 roku (...) Raporty te były także wysyłane do Berlina drogą radiową i przechwytywane przez stacje podsłuchowe wywiadu angielskiego. Dokumenty Kolei Niemieckich, zachowane w Koblencji, pokrywają się z oficjalnymi danymi SS odnośnie obozów i w pełni potwierdzają poniższe dane"

    Non-Jewish Prisoners Entering Auschwitz
    (Nie-żydowscy więźniowie przybywający do Oświęcimia):

    1940
    May 70
    June 1225
    July 147
    Aug 1156
    Sept 1873
    Oct 471
    Nov 637
    Dec 1190
    __________
    6769

    1941
    Jan 1691
    Feb 1339
    Mar 221
    Apr 4051
    May 1793
    June 731
    July 1925
    Aug 473
    Sept 785
    Oct 7191
    Nov 1215
    Dec 1217
    ___________
    22632

    1942
    Jan 843
    Feb 1508
    Mar 1071
    Apr 1817
    May 1881
    June 2583
    July 3493
    Aug 3106
    Sept 1628
    Oct 2952
    Nov 2507
    Dec 3172
    __________
    26561

    1943
    Jan 9474
    Feb 4065
    Mar 15618
    Apr 7346
    May 4868
    June 3368
    July 4942
    Aug 5282
    Sept 4531
    Oct 8179
    Nov 3676
    Dec 4961
    _______________________
    76310

    1944
    Jan 1767
    Feb 1052
    Mar 573
    Apr 5971
    May 2097
    June 1412
    July 1368
    Aug 6890
    Sept 4604
    Oct 674
    Nov 1854
    Dec 1251
    ___________
    29513

    Total Non-Jews in Auschwitz, 1940-1944
    161,785


    Jewish Prisoners Entering Auschwitz 1941-1944
    (Żydowscy więźniowie przybyli do Oświęcimia):
    1941
    July 171
    Nov 1
    Dec 6
    _________
    178

    1942
    Mar 1166
    Apr 6762
    May 1000
    June 3004
    July 9736
    Aug 3518
    Sept 3419
    Oct 5990
    Nov 4146
    Dec 4742
    __________
    43483

    1943
    Jan 6076
    Feb 2507
    Mar 9037
    Apr 5054
    May 2453
    June 2520
    July 4201
    Aug 13382
    Sept 7990
    Oct 1624
    Nov 3921
    Dec 7180
    __________
    65945

    1944
    Jan 1445
    Feb 1299
    Mar 1178
    Apr 3175
    May 18927
    June 8438
    July 12924
    Aug 12705
    Sept 2126
    Oct 1177
    ___________
    63394

    Total Jews in Auschwitz, 1941-1944
    173,000


    Total number of inmates in Auschwitz, 1940-1944
    (Pełna liczba więźniów):
    334,785

    Total Typhoid Deaths in Auschwitz, 1941-1944
    (Zmarli na tyfus):

    1941
    Oct 2128
    Nov 5084
    Dec 2585
    __________
    9797

    1942
    Jan 1776
    Feb 1515
    Mar 3018
    Apr 1392
    May 2911
    June 3688
    July 4124
    Aug 4968
    Sept 1497
    Oct 6092
    Nov 103
    Dec 1023
    __________
    32107

    1943
    Jan 2123
    Feb 2979
    Mar 4604
    Apr 2835
    May 2378
    June 2980
    July 3438
    Aug 2633
    Sept 2901
    Oct 3549
    Nov 4621
    Dec 4679
    ____________
    39720

    1944
    Jan 2801
    Feb 1933
    Mar 2321
    Apr 1771
    May 981
    June 1575
    July 1121
    Aug 1847
    Sept 3313
    Oct 3095
    Nov 927
    Dec 120
    ___________
    21805
    Total deaths by typhus in Auschwitz, 1941-1944
    103,429

    Jewish Typhoid Deaths in Auschwitz, 1942-1944
    (Żydzi zmarli na tyfus):
    1942
    Jan 875
    Feb 906
    Mar 1789
    Apr 875
    May 1991
    June 2406
    July 3090
    Aug 3271
    Sept 919
    Oct 4789
    Nov 29
    Dec 621
    ___________
    21561

    1943
    Jan 1502
    Feb 1729
    Mar 3981
    Apr 895
    May 1721
    June 1990
    July 2017
    Aug 968
    Sept 1803
    Oct 2705
    Nov 3219
    Dec 2842
    ___________
    25372

    1944
    Jan 1429
    Feb 876
    Mar 1312
    Apr 632
    May 407
    June 884
    July 455
    Aug 1129
    Sept 1871
    Oct 1294
    Nov 927
    Dec 91
    ___________
    11398

    Total Jewish deaths by typhus in Auschwitz, 1942-1944
    58,331

    Total non Jewish deaths by typhus in Auschwitz, 1940-1944
    45,207

    Deaths by natural causes in Auschwitz, 1940-1944
    (Zmarli z naturalnych przyczyn):

    1940
    May 6
    June 23
    July 15
    Aug 35
    Sept 9
    Oct 21
    Nov 34
    Dec 30
    _______________
    173

    1941
    Jan 142
    Feb 175
    Mar 165
    Apr 9
    May 47
    June 19
    July 5
    Aug 11
    Sept 23
    Oct 2
    Nov 39
    Dec 48
    -------------- -----------
    685

    1942
    Jan 120
    Feb 77
    Mar 42
    Apr 39
    May 23
    June 21
    July 16
    Aug 5
    Sept 19
    Oct 25
    Nov 49
    Dec 61
    __________
    497

    1943
    Jan 103
    Feb 221
    Mar 198
    Apr 89
    May 62
    June 56
    July 31
    Aug 38
    Sept 96
    Oct 102
    Nov 235
    Dec 197
    _________
    1625

    1944
    Jan 120
    Feb 191
    Mar 178
    Apr 167
    May 155
    June 151
    July 98
    Aug 65

    Sept 54
    Oct 67
    Nov 94
    Dec 17
    _______
    1374

    Death by natural causes, 1940-1944
    4,354

    Transfers from Auschwitz, 1940-1944
    (Wywiezieni z Oświęcimia):

    1940
    Oct 11

    1941
    Jan 657
    Feb 8
    April 1002
    May 36
    June 4
    __________
    1707

    1942
    Feb 196
    Mar 275
    Apr 158
    May 423
    June 1845
    July 753
    __________
    3650

    1943
    Mar 3001
    Apr 1024
    Aug 3195
    Sept 600
    Oct 4544
    Nov 3500
    Dec 333
    ___________
    16197

    1944
    Jan 612
    Feb 2060
    Mar 881
    Apr 2500
    May 7923
    June 9228
    July 15628
    Aug 8957
    Sept 9091
    Oct 33244
    Nov 8309
    Dec 1455
    __________
    99948

    Total transferred from Auschwitz, 1940-1944
    121,513


    Transfers of Jews from Auschwitz, 1941-1944
    (Żydzi wywiezieni z Oświęcimia):

    1941
    Jan 271
    Apr 459
    May 17
    ________
    747

    1942
    Feb 120
    Mar 37
    Apr 30
    May 112
    June 873
    July 120
    __________
    1292

    1943
    Mar 1572
    Apr 630
    Aug 2871
    Sept 395
    Oct 3201
    Nov 3264
    Dec 173
    __________
    12106


    1944

    Jan 409
    Feb 1843
    Mar 410
    Apr 1927
    May 7540
    June 8109
    July 13765
    Aug 7501
    Sept 8502
    Oct 28509
    Nov 7322
    Dec 761
    __________
    86598


    Total number of Jews transferred from Auschwitz, 1941-1944
    100,743

    Administrative Executions at Auschwitz, 1940-1943
    (Rozstrzelani w Oświęcimiu):

    1940
    Nov 22 40 Poles
    __________________
    Poles 40 Jews 0

    1941
    Jan 3 1 Pole
    July 3 80 Poles
    Aug 1 1 Jew
    Nov 14 151 Poles
    Dec 1 1 Pole
    Dec 20 5 Poles
    _____________Poles 238 Jews 1

    1942
    Jan 24 1 Russian
    Apr 3 11 Poles
    May 27 150 Poles
    May 28 1 Jew
    June 4 3 Jews
    June 9 3 Jews
    June 10 13 Poles
    June 11 3 Jews
    June 12 60 Poles, 2 Jews
    June 13 6 Jews
    June 15 200 Poles
    June 16 2 Poles, 2 Jews
    June 18 8 Jews
    June 19 50 Poles, 4 Jews, 4 Czechs
    June 20 4 Jews
    June 22 3 Jews
    June 23 3 Jews
    June 25 40 Poles, 1 Jew
    June 26 4 Jews
    June 27 2 Poles,3 Jews
    June 29 15 Jews
    July 1 9 Jews
    July 2 10 Poles, 2 Jews
    July 14 9 Poles
    July 16 50 Poles
    July 20 2 Jews
    July 23 14 Poles
    July 29 11 Jews
    Aug 11 1 Pole
    Aug 13 60 Poles
    Aug 18 57 Poles
    Aug 21 1 Jew
    Sept 5 3 Poles
    Sept 25 3 Poles
    Nov 9 1 Pole
    Nov 14 1 Pole
    Nov 17 9 Poles, 2 Russians
    Dec 4 5 Poles
    _____________Poles 751 Jews 90 Russians 3 Czechs 4





    1943
    Jan 6 9 Poles, 5 Jews
    Jan 14 6 Poles
    Jan 25 22 Poles
    Jan 26 7 Poles, 2 Jews
    Feb 7 2 Poles
    Feb 9 2 Poles, 1 Jew
    Feb 13 16 Poles
    Feb 19 11 Poles, 3 Jews
    Mar 17 1 Pole
    Apr 3 26 Poles
    Apr 13 2 Gypsies
    May 22 13 Poles, 6 Jews, 5 Gypsies
    May 31 1 Gypsy
    June 10 20 Poles
    June 25 68 Poles
    June 28 30 Poles
    July 24 1 Pole
    July 28 4 Poles
    Aug 20 38 Poles
    Sept 4 45 Poles, 8 Russians
    Sept 21 2 Poles
    Sept 28 9 Poles, 6 Jews, 12 Gypsies, 1 Czech
    Oct 11 54 Poles
    Nov 9 50 Poles
    _____________Poles 436 Jews 23 Russians 8 Gypsies 20 Czechs 2


    Total number of inmates executed: 1616
    Total Poles executed: 1465
    Total Jews executed: 114
    Total Russians executed: 11
    Total Gypsies executed: 20
    Total Czechs executed: 6


    Total of Hungarian Jews sent to Auschwitz, May, 1944-October, 1944
    (Żydzi węgierscy przybyli do Oświęcimia):
    May 8548
    June 3981
    July 6543
    Aug 3881
    Sept 163
    Oct 1 ____________
    23134

    Total number of Hungarian Jews sent to Auschwitz, May-October, 1944
    23,134

    Note: Number of Hungarian Jews claimed (postulowana) sent to Auschwitz, May-October,1944:
    Lucy Dawidowicz. The War Aganist the Jews, New York, 1975. 450,000
    Raul Hilberg, The Destruction of the European Jews, New York, 1985. 180,000

    Hungarian Jews transferred from Auschwitz, May-October, 1944
    (Żydzi węgierscy, którzy opuścili Oświęcim):

    May 2963
    June 5934
    July 9630
    Aug 1500
    Sept 1300
    Oct 200
    __________
    21527

    Total number of Hungarian Jews entering Auschwitz, May-October, 1944,
    23,134
    Total number of Hungarian Jews transferred from Auschwitz, May-October, 1944
    21,527
    Total number of Hungarian Jews remaining (pozostalych) in Auschwitz after October, 1944
    1,607
    ==================================================================
    Note: When the SS evacuated the Auschwitz work camp complex at the end of
    December, 1944, they left a large number of prisoners behind. Many of these
    were
    too old or too sick to travel and they were left in their barracks, guarded
    by
    a Polish militia that had been raised earlier by Hans Frank, the head of the
    Government General (as occupied Poland was termed by the Germans.) With the
    approach of the Soviet army in early 1945, these Polish guards
    indiscriminately
    attacked the barracks with the prisoners inside, using hand grenades and
    machineguns.
    =========================
    Although exact figures are not available, several existing Soviet military
    reports put the death toll between 7,000 and 10,000. Former members of the
    Polish militia have claimed that many of the dead were shot down by Russian
    troops
    as they attempted to exit the liberated camp.

    (Tu jest podejrzenie, że być może polscy "granatowi" policjanci, współpracujący z administracją Hansa Franka, zabili od 7 do 10 tysięcy więźniów, którzy nie chcieli (lub nie dali rady) ewakuować się z Niemcami pod konie grudnia 1944.)

    Interesujące, M.G.

    (Komentarz osobisty:
    tak naprawdę, wszyscy powinnismy się cieszyć, że w okrutnych warunkach obozow koncentracyjnych wszystkich typów zginęlo dużo mniej ludzi, niż to się powszechnie przyjmuje. Przecież im mniej ludzi ginie w okrutny sposób, to logicznie, mniej jest w rzeczywistości okrutny świat w którym żyjemy! Oczywiście ta uwaga odnosi się też do "Pasji" Jezusa Chrystusa na krzyżu. Muzułmanie twierdzą, że tak, jak to nam obrazowo przedstawił na filmie Mel Gibson, tak bynajmniej nie wyglądały ostatnie dni Jezusa z Nazaretu na ziemi - a zatem "pozachrześcijański" świat jest o wiele mniej okrutny, niż to sobie wyobrażają chrześcijanie.)

    Marek Głogoczowski
    _________________
    http://polskawalczaca.blogspot.com/2008/01/moj-ulubiony-dr-taternik-napisal.html

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930