Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
603 posty 4193 komentarze

Stowarzyszenie WPS

Rzeczpospolita - Roman Dmowski: Siła narodu leży w jego zorganizowaniu.

„Wolno zabijać w obronie własnych zdobyczy i interesów”

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Polski Naród, polskie społeczeństwo musi w końcu uruchomić swój uśpiony instynkt samozachowawczy.


WPS są od momentu powstania atakowani przez syjonistyczne elementy i takież same służby reżimu IIIŻydo-RP/Polin. Ale ataki syjonistycznych zbirów na polski nacjonalizm datują się od chwili jego powstania i są nieprzerwane. Współczesna sytuacja polskich nacjonalistów, polskiej myśli narodowej, jest szczególnie trudna, gdyż Polska znajduje się pod syjonistyczną okupacją. Polski nacjonalizm nie istnieje więc w powszechnych żydo-mediach w Polsce, a jeśli już się w nich pojawia to wyłącznie w negatywnym, zafałszowanym, kontekście – nacjonalizm ma kojarzyć się Polakowi z szowinizmem. Nawet żydo-katolicki Kościół opluwa nacjonalizm – ale nie opluwa syjonizmu (sic!), który nie jest nacjonalizmem tylko szowinizmem.

Każda obrona interesów i praw polskiego narodu i jego państwa, a nawet próby ich zdefiniowania, wywołują ataki i represje reżimu IIIŻydo-RP/Polin. W zachodniej Europie, w Jew-ropejskiej (zaskakująco trafny jest ten rusycyzm -?) Unii narodowe partie, jeśli już gdzieś istnieją (np. we Francji), stanowią raczej polityczny margines. Zatem i Europa jest miejscem panoszenia się syjonistycznej okupacji, której centrale znajdują się w Waszyngtonie, Londynie i Tel Avivie.

Dariusz Kosiur

__________________

tekst z listopada 2011r. (istnieje jeszcze na: https://wiernipolsce.wordpress.com/2011/11/09/do-polakow-w-dzien-11-listopada/)

11.11.1918 r. Polska – Państwo Narodu Polskiego wróciło na mapy Europy i świata.

I dzisiaj, 93 lata od tamtego pierwszego dnia wolności i suwerenności naszej Ojczyzny, czas w końcu przywrócić historyczną prawdę: tę wolność i suwerenność zawdzięczamy wyłącznie naszemu najwybitniejszemu mężowi stanu, Romanowi Dmowskiemu i utworzonemu przez niego Komitetowi Narodowemu Polskiemu.

To dzięki nim Naród i Państwo Polskie korzystają jeszcze dzisiaj z okruchów tej wywalczonej wówczas wolności i suwerenności.

 

Od tamtych dni Polski Naród doświadczył obalenia rządów ludowo-narodowych w 1926 r. przez zamach J.Piłsudskiego i jego żydowskiej kamaryli, dzisiaj kreowanego na wielkiego wodza Polski przedwojennej, doświadczył niemieckiego ludobójstwa i niemieckiej okupacji w latach II wojny, żydo-bolszewickich zbrodni i zawłaszczania państwa w latach 1944 – 1956 – wtedy już PRL, doświadczył znacznego rozwoju gospodarczego w latach 1960. i 1970. i w końcu likwidacji PRL w 1989 r. i powrotu przedstawicieli żydowskiej mniejszości do władzy, doświadczył przejścia z socjalistycznego obozu do nowego, unijnego, a w latach 1990 – 2011 doświadczył utraty prawie całego majątku narodowego i wielu milionów obywateli zmuszonych przez kolejne żydo-rządy do emigracji zarobkowej i systematycznie doświadcza utraty suwerenności politycznej.

 

Tak, więc to, za co przelewali krew nasi przodkowie, wolną Ojczyznę w 1918 r., dzisiaj, w wyniku działań kolejnych od 1989r. żydo-rzadów, tracimy na rzecz budowy UE-państwa, judeomasońskiego tworu do ograbiania narodów Europy i świata.

Historia Polski zatacza niebezpieczne koło.

 

Co stało się z Polskim Narodem, że dzisiaj, 93 lata od odzyskania niepodległości, od wznowienia politycznego bytu Polski, przyglądamy się ponownej likwidacji Państwa Polaków – i przyglądamy się biernie?

 

Nierzadko spotykamy się ze zdaniem, że nowoczesny Polak powinien jak najmniej być Polakiem. Jedni powiadają, że w dzisiejszym wieku praktycznym trzeba myśleć o sobie, nie o Polsce, u innych Polska ustępuje miejsca – ludzkości.

 

Tak rozpoczął wstęp do swojej książki Myśli nowoczesnego Polaka Roman Dmowski.

W 1903 r. ukazało się ich pierwsze wydanie. To, co pisał Dmowski o polskim społeczeństwie na początku XX w. zaskakująco trafnie odnosi się także do naszego społeczeństwa z przełomu XX/XXI w. Identyczna mentalność, brak zaangażowania politycznego, totalny brak politycznej wiedzy, niechęć do działania, łączą pokolenia Polaków.

A Polska znika, nie tylko politycznie, ale i fizycznie – maleje przyrost naturalny!

 

Jest bardzo charakterystyczne, że na początku XX w. Polska myśl narodowa, polscy nacjonaliści, atakowani byli z taką samą zajadłością jak dzisiaj i przez tą samą, co dzisiaj antypolską mniejszość.

I wtedy, gdy powstawały „Myśli nowoczesnego Polaka” i dzisiaj wielu Polaków sądzi, że są bardziej i przede wszystkim Europejczykami, a dopiero potem są Polakami.

 

Jednak lektura „Myśli nowoczesnego Polaka” podnosi na duchu, bo przecież właśnie w takiej Polsce, z takim społeczeństwem, Dmowskiemu udało się odbudować Państwo Polskie. Oczywiście nie bez znaczenia była sytuacja polityczna lat 1914-1918  – polityczny upadek wszystkich naszych wrogów.

 

Do analogicznej sytuacji politycznej zbliżamy się także dzisiaj. W Europie i w świecie możemy spodziewać się dekompozycji politycznego układu sił.

Musimy jednak czekać na dalszy rozwój wypadków. Nie wolno w obecnej chwili dać się sprowokować do rozruchów. Nasi wrogowie, szeroko rozumiana żydo-władza – inspirator takich rozruchów wykorzysta je do zlikwidowania nacjonalistów i do powołania kolejnych, nowych żydo-rządów – taki scenariusz realizowany jest na Bliskim Wschodzie. Likwidację narodowców planował Piłsudski już w 1922 r., ale realizowała III Rzesza i żydo-bolszewia ZSRR w latach 1939-45 i potem do 1956 r. żydo-rządy PRL.
Dla nas, dla Polski, tak jak w 1918 tak i dzisiaj, korzystne będzie osłabienie naszych głównych wrogów, czyli światowego syjonizmu, noszącego miano „zachodniej demokracji”. Jego główne ośrodki znajdują się w USA i w UE. Osłabienie USA oznacza eliminację ich interesów w Europie, a wtedy i Żydostwo w Polsce utraci wsparcie swojej światowej finansowej diaspory. Popadająca w coraz większy kryzys UE nie zapewni swojemu europejskiemu Żydostwu wystarczającego wsparcia. I w takiej sytuacji nie bez znaczenia będzie polityczny głos Rosji, której musi zależeć na możliwie jak najdalszym odsunięciu niebezpieczeństwa „zachodniej demokracji” od swoich zachodnich granic. Gwarantem bezpieczeństwa dla Rosji może być silna,  suwerenna Polska z narodowym rządem. Polska mająca dobre stosunki zarówno ze słowiańską Rosją, jak i – miejmy nadzieję – z narodowymi w przyszłości Niemcami. Dlatego żydo-media od Michnika do Rydzyka tak usilnie kodują w Polakach wrogość i do Rosji i do Niemiec.

 

Wolno zabijać w obronie własnych zdobyczy i interesów  taka syjonistyczna retoryka pojawia się w powszechnych żydo-mediach. To stwierdzenie zostało wypowiedziane publicznie, w żydowskiej rozgłośni TOK FM. Prawdopodobnie [syjoniści] wiedzą, że kres ich działalności, kres ich zbrodni – a zatem i czas rozliczeń – jest bliski.

I właśnie to stwierdzenie: wolno zabijać…” winno otworzyć oczy narodom Europy i narodowi Polskiemu – my także mamy prawo do stosowania identycznych metod walki w obronie naszych podstawowych wartości, w obronie bytu Narodu i Państwa Polskiego. Mamy, zatem prawo eliminowania tych wszystkich, którzy od 1980r. niszczą materialne podstawy bytu naszego Narodu i likwidują nasze Państwo.

(Prokuratura IIIŻydo-RP/Polin postawiła niedawno autorowi zarzut propagowania faszyzmu oraz mowy nienawiści.- Widać nie wolno bronić narodu i państwa przed syjonistyczną opresją i agresją. A bandytyzm i terroryzm są zarezerwowane dla syjonizmu i oczywiście noszą nazwę „niesienia demokracji i obrony praw człowieka”. Nie można także wykluczyć, że atak służb reżimu IIIŻydo-RP/Polin na WPS wynika nie z faktu, że publicystyką WPS urażone poczuły się jakieś bliżej niezidentyfikowane środowiska żydowskie, a z tego, że WPS, które nie uzyskało sądowej rejestracji, ograło żydo-reżimowe służby i zajmuje kierownicze funkcje w partii Polska Patriotyczna – partii odnotowanej w KRS.

Sternicy globalizmu doskonale zdają sobie sprawę, że, w obliczu zagrożenia własnego bytu, narody będą musiały przyjąć metody walki swoich wrogów. Stąd w Polsce coraz szerzej nagłaśniany jest ruch nawołujący do intronizacji Jezusa Chrystusa na Króla Polski i ustanowienia w Polsce Królestwa Bożego, jako jedynej alternatywy dla uratowania Narodu i Państwa. Treści te padają w Polsce na podatny grunt, dobrze użyźniony religijnym kosmopolityzmem i nawoływaniem JPII do przyjęcia dobrodziejstw globalizmu, do integracji europejskiej.

Cel głoszenia podobnych bredni jest oczywisty – obezwładnić mentalnie jak największą część społeczeństwa i w ten sposób wyłączyć ją z walki o byt Narodu i Państwa.

 

Nie jesteśmy w stanie zmienić praw natury. Znane fizyczne prawo głosi: ciało pozostaje w spoczynku, jeśli oddziałującej na nie sile akcji towarzyszy równoważąca ją siła reakcji. A więc, żeby naród przetrwał musi się realnie i skutecznie przeciwstawić siłom wroga. Dzisiaj w Polsce chodzi o walkę polityczną, którą musimy bezwzględnie podjąć i wygrać.

Państwo jest bytem realnym, do przetrwania potrzebuje rzeczywistych wysiłków obronnych, politycznych, gospodarczych. Nie zbudujemy państwa na religijnym mesjanizmie i na zawierzeniu wszystkiego siłom nadprzyrodzonym – ta droga prowadzi wprost w polityczny i fizyczny niebyt Narodu i jego Państwa.

Pamiętajmy także i o tym, że współczesny Kościół Katolicki nie jest obrońcą narodowych interesów, a jako struktura również polityczna bierze czynny udział w szerzeniu procesów globalizacji.

Najskuteczniejszą metodą obrony narodowych interesów jest eliminacja wrogich sił – zna ktoś lepszy sposób? Zatem, czy „zachodnia demokracja” jest naszą demokracją, czy raczej systemem narzuconego, syjonistycznego, totalitarnego zniewolenia?

 

Polski emigrant zarobkowy – najemny pracownik wielkiej UE – z wolna zaczyna się przekonywać, że praca w obcych krajach, czy u zagranicznych przedsiębiorców w Polsce, nie jest rozwiązaniem życiowych problemów jego i jego rodziny. W czasie kryzysu, a on dziś przybiera i będzie przybierał na sile, emigrant pierwszy traci pracę. Jest, i słusznie, nie mile widziany przez rdzenne narody, które nie chcą, żeby przybysz, godzący się na niższe stawki wynagrodzenia, odbierał im pracę. Zamiast europejskiej integracji narodów mamy, wiec wzrost wzajemnej między nimi niechęci, której winni są ci, co do tej integracji podstępnie zapędzają narody Europy w imię własnych wąsko pojętych interesów.

 

Polski Naród, polskie społeczeństwo musi w końcu uruchomić swój uśpiony instynkt samozachowawczy i pozbyć się rządzących Polską kosmopolitycznych i obcoplemiennych, antypolskich elementów.

 

A tak o prawie narodu do wolności mówił Prymas Tysiąclecia Stefan Wyszyński:

 

„Właśnie dlatego, aby zachować i ochronić prawo do wolności, a przez to obronić godność człowieka, jako istoty rozumnej i wolnej, trzeba umieć się poświęcać i składać ofiary. Poniżej poziomu wolności osobistej jako właściwości rozumnej natury ludzkiej, człowiek, który biernie przyjmuje narzuconą mu niewolę, już się właściwie deklaruje i przestaje być pod jakimś względem pełnym człowiekiem. I naród, który nie umie walczyć o swoją wolność, już się właściwie zadeklarował, stając poniżej swej wysokiej godności.Trzeba dopiero olbrzymich ofiar i potężnych wstrząsów, ażeby otrzeźwiał człowiek, który nie broni już wolności swojej osoby, jako istoty rozumnej, i naród, który nie pełni już powinności wobec najsłuszniejszego i najpotężniejszego swego prawa, jakim jest wolność”.

 

Budujmy, więc wspólny, narodowy front dla odzyskania władzy przez Naród dla Narodu, dla odbudowy i rozwoju naszej Ojczyzny.

 

Naszym celem winna być wolna, suwerenna, narodowa Polska.

 

Dariusz Kosiur

KOMENTARZE

  • 5*
    Nieustający podziw i szacunek dla autora, dla jego determinacji i odwagi .
  • ?
    " Polska mająca dobre stosunki zarówno ze słowiańską Rosją, jak i – miejmy nadzieję – z narodowymi w przyszłości Niemcami."


    Pan, jak widzę, opiera swoje plany na nadziei, bo tego rodzaju mrzonki na niczym innym przecież oprzeć nie można. Już jesteśmy podbici przez Niemcy ekonomicznie, a przez Niemcy narodowe prawdopodobnie będziemy podbici terytorialnie.
  • "Polski Naród, polskie społeczeństwo musi w końcu uruchomić swój uśpiony instynkt samozachowawczy."
    .


    http://trzcinska.neon24.pl/post/145132,onr-zbrodnicza-organizacja-masonerii


    .
  • @AgnieszkaS 20:43:42
    Pani, niestety, nie wie, czym jest nacjonalizm.
    Nacjonalizm jest doktryną opartą na racjonalizmie politycznym, nigdy natomiast nie kieruje się marzeniami.

    Polecam:
    "Dlaczego nacjonalizm" - https://programwps.wordpress.com/2016/05/15/dlaczego-nacjonalizm/
  • @AgnieszkaS 20:43:42
    Dlaczego Europa Zachodnia poparła stan wojenny w Polsce [1] Spis treści:
    Inwazja na Czechosłowację — inauguracja ekspansji jamalskiej
    Gaz jamalski, Solidarność, stan wojenny
    Jaruzelski jako twórca transformacji:
    1. Międzynarodowy Fundusz Walutowy 1981
    2. Formatowanie opozycji i nomenklatury 1982-1984
    3. Pakt Jaruzelski-Rockefeller 1985
    4. Soros zostaje namiestnikiem transformacji 1986
    5. Eksperyment słupski 1987
    6. PRL wprowadza leseferyzm 1988
    7. Okrągły Stół — przylepienie metki Solidarności do transformacji
    8. Implementacja planu Rockefellera-Sorosa
    Transformacja — synteza wad socjalizmu i kapitalizmu
    Ani socjalizm ani kapitalizm, lecz społeczna gospodarka rynkowa
    Demokracja jako polski żywioł

    http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,10173
  • @AgnieszkaS 20:43:42
    Rumunia (Polakom) nieznana [1]...Wiadomości TVP, informacyjne ramię partii rządzącej, w bezprecedensowy sposób poparły kolorową rewolucję w Rumunii, emitując materiał, którego nie powstydziłyby się Fakty TVN czy Gazeta Wyborcza. Rumunia to jeden z tych krajów Europy Środkowej, w których od kilku lat rozgrywana jest kolorowa rewolucja, czyli projekt poza demokratycznej zmiany władzy za pomocą ruchawki ulicznej. Pod różnymi pretekstami rozgrywają się owe kolorowe rewolucje, choć ich głównym kontekstem jest batalia o rynek energetyczny oraz szerzej kontrolę gospodarki danego kraju. Im bardziej szumne i strzeliste hasła na transparentach, tym bardziej prozaiczne interesy. Pretekstem kolorowej rewolucji w Rumunii jest „walka z korupcją". 10 sierpnia w Bukareszcie miał miejsce duży protest w „obronie demokracji", czyli w intencji obalenia premiera, którego partia wygrała wybory zdobywając 45% głosów (PiS rządzi zdobywszy 37% głosów). Wiadomości TVP oddały głos jedynie zwolennikom antyrządowego puczu, twierdząc, że jest to protest przeciwko „biedzie i korupcji na najwyższych szczeblach władzy". Zdecydowanie potępiono też brutalność policji. Nie potępiono brutalności protestujących, którzy zmaltretowali młodą policjantkę, która trafiła do szpitala w stanie ciężkim, z groźbą trwałego paraliżu. Stwierdzono wreszcie, że dymisji „skorumpowanych urzędników domagał się zarówno Waszyngton, jak i Komisji Europejska bez rezultatu". Jak rzeczywistość ma się do tej politycznej propagandy? Dobra argumentacja powinna być oparta na liczbach. Rumunia najmniej skorumpowana w regionie, najszybciej rozwijająca się w Europie...Całość pod linkiem

    http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,10228
  • @AgnieszkaS 20:43:42
    Przesmyk Suwalski oraz tytanowa rozgrywka między Rosją a USA. Tzw. Przesmyk Suwalski (lub patrząc od strony Rosji: Korytarz Suwalski, ewentualnie od strony Litwy: Trójkąt Suwalski) stał się obecnie najbardziej newralgicznym miejscem napięcia między NATO a Rosją. Według przecieków Financial Timesa po warszawskim szczycie NATO ma w nim zostać rozlokowany batalion wojsk natowskich. W lutym anglojęzyczny Newsweek opublikował tekst poświęcony Przesmykowi Suwalskiemu: Putin's Next Land Grab: The Suwalki Gap. Artykuł prezentuje natowski punkt widzenia według którego Przesmyk Suwalski to kilkudziesięciokilometrowy odcinek nieopodal najbardziej zmilitaryzowanego regionu Europy obsadzonego przez Rosjan, który może łatwo odciąć państwa bałtyckie. Gdyby Rosja chciała opanować Pribałtikę, gdzie posiada spore zasoby zielonych ludzików, powinna kontrolować Przesmyk Suwalski. Jest to tym bardziej realne, że tzw. Trójkąt Suwalski jest historycznym polem napięć między Polską i Litwą, które w XX w. walczyły o jego kontrolę, a pozostałości tych konfliktów żywe są do dziś w postaci niełatwego sąsiedztwa mniejszości polskiej i litewskiej, które to antagonizmy sprawnie podsyca i wykorzystuje strona rosyjska. Strona polska dążąc do budowy poprawnych relacji z Litwą nie jest w stanie zaspokoić wszystkich potrzeb i poczucia wrażliwości polskiej mniejszości na Litwie. W przestrzeń tę wchodzi Rosja, w efekcie coraz częściej mówi się o prorosyjskich inklinacjach i sympatiach mniejszości polskiej. Całość pod linkiem

    https://www.racjonalista.pl/kk.php/t,10016
    Ps...Mam nadzieję, że PiS to zrealizuje, i tak naprawdę to wyjaśnia kto się boi Macierewicza...
  • Polska suwerenna to Polska samowystarczalna ...
    w zakresie podstawowych potrzeb obywatela.
    Taką Polskę budowano za Gierka w czasach PRLu.
    .. i do tej koncepcji trzeba wrócić.
    Polska musi być samowystarczalna żywieniowo, technologicznie, ...
    To dzisiaj żaden problem "technologiczny" jedynie problem decyzyjny,
    jedynie żydowskie kajdany żydowskiej UE oraz żydowskiego Watykanu.

    Polska może być krajem samowystarczalnym eksportującym nadwyżki i importującym dobra w Polsce nie produkowane..
    Polska może być Państwem suwerennym i asertywnym ale jednocześnie przyjaznym sąsiadom i z nimi twórczo z wzajemną korzyścią współpracującą.

    Kto na to nie pozwala, kto tego nie chce ?
    Sprawa jest oczywista .. wrogowie Polski
    czyli kto ?
    Globalna mafią żydowska w najróżniejszych przebraniach ... ogólne globalne żydostwa oraz ich sługusy czyli post solidaruchy oraz KK.

    a nie tam żadne "komuchy" czy Rosja jak wmawiają narodowi post solidaruchy oraz KK czyli już dobrze zidentyfikowani wrogowie Narodu Polskiego.
    .

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930