Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
876 postów 8665 komentarzy

Stowarzyszenie WPS

Rzeczpospolita - Roman Dmowski: Siła narodu leży w jego zorganizowaniu.

Przeciw covidowemu bandytyzmowi syjonistycznych reżimów

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Relacja filmowa z konferencji Ordo Medicus


 

Oświadczenie dla prasy w związku z powstaniem Instytutu Ordo Medicus i konferencją dotyczącą szczepień dzieci przeciw COVID-19

W dniu 13.08.2021 odbyła się w siedzibie Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich przy ul. Foksal 3/5 w Warszawie konferencja prasowa Instytutu Ordo Medicus.

Ordo Medicus jest oddolną inicjatywą społeczną lekarzy i naukowców różnych dziedzin na rzecz promocji zdrowia, wolności osobistej, wolności słowa i niezależnej nauki. Inicjatywa powstała w marcu 2021 w reakcji na antynaukowe, antyspołeczne, nieekonomiczne i często bezprawne zarządzanie kryzysem koronawirusowym przez polski rząd i jego doradców medycznych. Zarządzanie to doprowadziło w 2020 roku w Polsce do najwyższej w Europie liczby nadmiarowych zgonów wskutek sparaliżowania systemu ochrony zdrowia i zaniedbania opieki zdrowotnej nad ludźmi cierpiącymi na inne schorzenia aniżeli Covid-19. Narzucone polskiemu społeczeństwu ograniczenia sanitarne i tzw. lockdowny sparaliżowały wiele branż gospodarki, narażając uczciwie pracujących Polaków na utratę majątku całego życia. Doprowadziły one do gwałtownego wzrostu depresji, stanów lękowych, osłabienia układu immunologicznego oraz upadku życia kulturalnego i religijnego. Grupą, która szczególnie odczuwa negatywne skutki restrykcji epidemiologicznych są dzieci.

więcej tu: https://ordomedicus.org/oswiadczenie-dla-prasy-w-zwiazku-z-powstaniem-instytutu-ordo-medicus-i-konferencja-dotyczaca-szczepien-dzieci-przeciw-covid-19/

 

Relacja filmowa z konferencji Ordo Medicus

 

Przeciwko szczepieniu dzieci!

 

 https://www.youtube.com/watch?v=LyMoqPFXqo8

   ___________________________________________


 Tytuł, opracowanie redakcyjne: D.Kosiur

KOMENTARZE

  • @Autor
    "Narzucone polskiemu społeczeństwu ograniczenia sanitarne i tzw. lockdowny sparaliżowały wiele branż gospodarki, narażając uczciwie pracujących Polaków na utratę majątku całego życia. Doprowadziły one do gwałtownego wzrostu depresji, stanów lękowych, osłabienia układu immunologicznego oraz upadku życia kulturalnego i religijnego". -

    --- Tak, niestety. Ogromne są straty, wynikające z nadumieralności z powodu covidowego 'urlopu' znacznej części służby zdrowia, straty materialne i kulturalne.
    *****

    Uzupełnieniem Pańskiej notki może być film-wideo przedstawiający wywiad Jana Pospieszalskiego z uczestnikiem tej konferencji dr. med. Piotrem Witczakiem:

    https://www.youtube.com/watch?v=3C0xBbSjiLw
  • Piosenka styranizowanej ludzkości;
    Pierwsza zwrotka:

    Teraz jest wojna,
    kto się nie szczepi ten żyje.
    Preparat Pfizera, jak Zyklon Hitlera,
    podstępnie frajerów zabije. :-)
  • "Piosenka styranizowanej ludzkości;"
    .


    Nim on się przekona, czym ona jest zarażona
    To pociąg na dworcu staje
    Żandarmi wsiadają, wszystko zabierają
    I nic się już nie zostaje

    Teraz jest wojna,
    kto się zaszczepi umiera.
    Zamknęli nas w bańce, przywdziali w kagańce,
    A niech weźmie ich jasna cholera!


    Bogumił Boguchwał
  • gdzie ten wirus?
    Nadchodzą niesamowite aktualizacje!

    https://ourtube.pl/watch/KMsXxHxKMkswuDw

    Gemma O'Doherty jest dziennikarką śledczą w Irlandii.

    To irlandzkie śledztwo w sprawie Covid pokazuje, że Departament Zdrowia odmawia potwierdzenia istnienia „wirusa” na piśmie. Potwierdzenie, że wirus nigdy nie został wyizolowany. Co więcej, CDC w lipcu ujawniło, że nie ma Covid-19 w dokumencie zatytułowanym „CDC 2019-Novel Coronavirus (2019-nCoV) Panel diagnostyczny RT-PCR w czasie rzeczywistym” z 13 lipca 2020 r. Na stronie 39 tego dokumentu zatytułowanego „Charakterystyka działania”, widzimy napisane „Ponieważ nie są obecnie dostępne żadne ilościowe izolaty wirusa 2019-nCoV…”

    Więc…

    Na co oni testują?

    Ponieważ to nie wirus…

    Nie udowodniono, że istnieje…

    To, co jest testowane, to RNA, które przypuszczalnie pochodzi z wirusa… Którego nie udowodniono istnienia…


    Na co więc umierają ludzie?

    Cóż…

    To samo, na co umierają każdego roku!


    AKTUALIZACJA:
    W ramach naszych działań prawnych domagaliśmy się dowodów na to, że ten wirus faktycznie istnieje [a także] dowodów na to, że blokady faktycznie mają jakikolwiek wpływ na rozprzestrzenianie się wirusów; że maski na twarz są bezpieczne i powstrzymują rozprzestrzenianie się wirusów – nie.

    Takie badania nie istnieją;

    że dystans społeczny opiera się na nauce – tak nie jest.

    to jest wymyślone;

    że śledzenie kontaktów ma jakikolwiek wpływ na rozprzestrzenianie się wirusa – oczywiście, że nie.

    Ta organizacja tutaj – zmyśla, jak idzie”

    . – Gemma O'Doherty
  • A więc co słychać w kowidkach międzynarodowych?
    Niepokojąco. W Wielkiej Brytanii ponad 45.000 zgonów u zaszczepionych w przeciągu 180 dni po otrzymaniu preparatu. Ale tak to już będzie, że w populacjach mocno zaszczepionych ewentualne NOP-y będą ginęły w całej masie zgonów i ciężko będzie znaleźć związki przyczynowo-skutkowe. W mniejszej frakcji szczypniętych byłoby to łatwiejsze, ale to też zależy jaki jest system wyławiania poszczepiennych objawów. W dodatku z badań wynika, że na Wyspach zaszczepieni częściej chorują i częściej umierają na Deltę. Wiadomość słabo przebija się do mediów, jak wszystko co może zdemotywować nieszczepów do szczepów. W związku z tym uczeni angielscy doszli do wniosku, że uzyskanie odporności stadnej wobec tak szybko rozprzestrzeniającego się wirusa jest niemożliwe. Ciekawe czy przenicuje to pomysły na szczepienia (wtedy bezsensowne), jak i lockdowny i kwarantanny (takoż). No, bo w Izraelu pomierzyli w praktyce skuteczność szczepionek. Oni mogą, bo się biedacy, prawie wszyscy zaszczepili i nie idą na łatwiznę (na razie) w zrzucaniu winy na nieszczepów. Z badań wychodzi, że skuteczność szczepień wynosi około 16% wśród osób zaszczepionych w styczniu. To oznacza, że po 6 miesiącach ze szczepionką jest klops. Ale, ale. Zmierzono też tych po trzecim strzale. Ku wielkiemu zdziwieniu, a to świeżo trzecioszczepnięci, okazało się, że u 14 Izraelczyków wykryto kowida. Cała nadzieja w niedoskonałości testów, bo inaczej mit o trzecim zbawiennym strzale pójdzie do lamusa. Coraz częściej Big Farma będzie musiała wybierać pomiędzy zawierzeniu testom a zawierzeniu szczepionkom, bo korelacja między nimi jest coraz bardziej chaotyczna.
    Włoszka dostała omyłkowo (czyli jak?) sześć dawek szczepionki. Żyje, a więc jest nadzieja dla recydywistów. Ale ilość nie zamieniła się w jakość i nie dostała odpowiedniego zaświadczenia i jest wykopana z wielu miejsc, tudzież z możliwości kontynuacji studiów. Odgraża się, że pójdzie do sądu. A przecież kobieta przeciera nasze przyszłe ścieżki i należy jej się choćby medal z kartofla. A propos szczepień ja wiedziałem, że tego dożyję. I dożyłem. Czyli doczekałem do chwili kiedy władze powiedzą NOP-owcom wprost – przecież wiedziałeś co robisz, podpisałeś zgodę i o co kaman. Tak się odezwał premier Australii: „Nikt nikogo do niczego nie zmuszał”. I to prawda jest. Wszyscy zaszczepieni zrobili to na własną odpowiedzialność, więc nie ma się co pruć. Rządy zastosowały taktykę przymusowej dobrowolności, to znaczy tak „motywowały” do szczepień, że nałożyły sankcje blokowania powrotu do normalności tym, którzy nie zgodzili się dobrowolnie na coś, co nie jest wymuszone przez prawo. Tak więc niech zaszczepieni wiedzą, że tak ktoś im kiedyś powie. Teraz pokręcimy globusem. Stany. Biden stwierdził, że zaszczepiono już 350 milionów Amerykanów. Złośliwi pogrobowcy Trumpa zwrócili nieśmiało uwagę, że Amerykanów jest w całości 331 milionów. I stanęło na dwóch wersjach, co prawda nie wykluczających się wzajemnie: że Biden coś wie o ilości nielegalnych imigrantów, o których ogół nie wie, albo znowu mu się synapsy nie skleiły. Pozostańmy jeszcze trochę w USA. Padł tam w 2020 roku rekord zgonów z przedawkowania leków. Było to ponad 93.000 ludzi. Rzecz jasna były to leki, które sobie dawkowali ludzie poza kontrolą lekarza. Takie są efekty zapaści służby zdrowia w kowidzie i dobrej amerykańskiej rady, by leczyć się samemu.
    Hop do Belgii. Tam pojawiła się wersja Kappa (litery się kończą powoli, ale jest solucja, na końcu wpisu). Nie wiadomo dlaczego pojawiła się w Belgii, choć Kappa idzie z Kolumbii. Jest straszna, bo się opiera każdej szczepionce i stanowi (propagandowe) zaplecze jeśli by się Delta wypaliła. W tym, wypadku zmarło siedmiu seniorów domu opieki. W ogóle te domy opieki to jakaś światowa wylęgarnia kowida, ale nie u nas. Polak (jakoś) potrafi. Teraz włoski paradoks. Tam w restauracji wykryto ognisko kowidowe (a więc nie tylko domy starców). Na 12 osób zakaziło się 11. Wszyscy byli zaszczepieni. Jedyna nie zakażona osoba była nieszczepiona. Tak że tak… Za to w Niemczech mamy bohaterkę. Antyszczepionkowa terrorystka w funkcji pielęgniarki mogła zaszczepić nawet 8.000 ludzi, a szczepiła… solą fizjologiczną. Co teraz będzie z kobitą? Wielu zaszczepionych może mieć do niej pretensję. Z drugiej strony ci co się szczypnęli, a potem tego pożałowali mogą czuć wdzięczność. Może będzie ją można uzewnętrznić na widzeniach w więzieniu. W USA wykryto związek pomiędzy szczepieniami a wzrostem przypadków zapalenia osierdzia i mięśnia sercowego. Ciekawe jak u nas, ale my, jak już pisałem, nie mamy z tym problemów. Wiadomo, Polak to ma serce jak dzwon. Australia panikuje z powodu ośmiu przypadków pozytywnych testów zamknięto w kwarantannie w stanie Wiktoria 7 milionów ludzi. Polacy, my to mamy jednak ludzkie paniska u tej władzy. My mamy po 200 przypadków dziennie i nic. Nie narzekać tam szury! W Wielkiej Brytanii wojsko na ulicach powodem są kłopoty z zaopatrzeniem w jedzenie. Wojsko na razie jest do pomocy w logistyce, a nie do przeganiania wygłodniałych tłumów. A u nas – na razie – ani wojska, ani żadnych braków w Biedronkach. Wiedziałem, że kiedyś ten kapitalizm dogonimy i przegonimy. W internecie filmik z Saint Vincent, na którym tłum kamienuje prezydenta za ogłoszenie obowiązku szczepień. Prezydent kuruje się w szpitalu. W komentarzach pod postem wiele sugestii, by rządzący całego świata zechcieli to obejrzeć. A człowiek wciąż się gubi. No bo raz poczyta w oficjalnych mediach, że tak jest źle, a potem, że tak jest dobrze. Czy ktoś to może wreszcie koordynować. Ja rozumiem, że straszymy, ale niech to będzie jakoś z sensem. W internecie oficjalne badania, że niżsi częściej chorują na kowida. Obok inna notatka, że w tej samej sprawie mają przechlapane wyżsi. I co, znowu wyjdzie, że rację mają średniaki?
    Maria Van Kerkhove, kierownik techniczny (-a?) WHO ogłosiła, że w przypadku wyczerpania się alfabetu greckiego w nazywaniu kolejnych wersji kowida przejdziemy na nazwy zaczerpnięte z… gwiazdozbiorów. To słabo rokuje, bo przecież gwiazd jest nieskończona ilość. Szykuje się więc sporo wariantów. Trzeba będzie z nauki greckiego przejść na astronomię. Teraz, choć to wydaje się już praktykowane przez władze od dawna, by zająć się pandemią trzeba będzie poradzić się gwiazd. Czy to będzie tak, że jak jakaś odmiana się wycofa, to będzie tak spadać jak ostatnio rój Perseidów nad Polską? To będą widoki, ludzie będą wychodzić na balkony i patrzeć w nocne niebo jak spada kolejny wirus. Romantyczne? Na koniec to, czego mi brakowało, czyli kowidków obyczajowych. Kowid szczepionkowy tak atakuje, że sfera obyczajowa w odwrocie, ale ostatni kawałek jest zacny: „Christine trafiła do więzienia, bo zgwałciła własną matkę. Oczywiście używając członka. Ma też resztę męskich atrybutów. Teraz trafiła do więzienia dla… kobiet, bo od kilku lat uważa się za kobietę”.

    Jerzy Karwelis
  • Uwaga, teraz szczepionkę przeciwko Covid 19,
    można otrzymać, jak chwilówkę, wszędzie i bez żadnych dodatkowych formalności. Więc....Szczepimy się - "Marcin się zaszczepił".
    "Kiedy w ich rodzinie osoba zmarła, zmienił się stosunek do szczepień"
    "Pracodawca może przesunąć niezaszczepionych pracowników na inne stanowisko". To tylko niektóre hasła inżynierów społecznych, aby złamać psychicznie ludzi, po to aby się zaszczepili eksperymentem medycznym.
    A zaszczepionych jak nie przybywało, tak nie przybywa.
    Natomiast już niektórzy żałują, że poddali się dobrowolnie eksperymentowi medycznemu. Jak można nakładać na niezaszczepionych restrykcje, skoro szczepienie jest dobrowolne?
    Rozumiem, że to właściciele restauracji, kin. hoteli, galerii handlowych, chcą i są za tym aby nie wpuszczać niezaszczepionych do swojego biznesu, bo lepiej brać pieniądze podatników z tarcz antykryzysowych?
    Kupując wafelka, można wygrać lepsze nagrody niż w loterii Covidowej.
    Mało tego po wafelku nie zalicza się zgonu, jak po szczepieniu. Tymczasem.... Skoro zaszczepieni zostali zaszczepieni skuteczną szczepionką, to co właściwie wstrzyknięto zaszczepionym, że panicznie boją się niezaszczepionych i ci zaszczepieni nadal mogą chorować na Covid 19 i zarażać innych Covid 19, oraz nadal muszą zachować wszelkie zasady reżimu sanitarnego, czyli dezynfekcja, dystans maseczka? Zaszczepieni, żyjcie sobie spokojnie i nie martwcie się o niezaszczepionych, bo póki co szczepienie przeciwko Covid 19, jest dobrowolne. To był wasz wybór i to wy dobrowolnie własnoręcznie podpisując wyraziliście zgodę na udział w eksperymencie medycznym.
    Jak jeszcze macie obawy, to już czeka na was trzecia i zapewne kolejne dawki szczepionki, bo czwarta fala czai się już na was za winklem. Na szczęście gwiazdozbiorów jest "zaledwie" 88, może dopiero jak te się wyczerpią, to przejdziemy np. do łacińskich nazw gatunków owadów?

    Odporność stadna już jest faktem i lepszej nie będzie. Jeśli nie wszyscy się szczepili, to i tak, jedni i drudzy spotkają się z superzakaźnym wirusem i się przyzwyczają. A wirus jak to wirus, trzyma się żelaznych zasad naturalnego doboru i ewoluuje w stronę tych, co są wszędzie, ale mało komu bardzo szkodzą. Te, co szkodzą na poważnie, eliminują albo izolują swoich roznosicieli, popełniają naturalne samobójstwo.
    Pytanie jest teraz inne - KTO SIĘ ODWAŻY powiedzieć że HECA Z WIRUSEM dobiega właśnie KOŃCA i pora żyć NORMALNIE? Wielu, jak ci Wybrani co nie zauważyli, że Mesjasz już dawno przyszedł, będzie na niego czekać do końca świata, likwidując bezwzględnie fałszywych ich zdaniem proroków STADNEJ ODPORNOŚCI.
  • @kula Lis 70 13:21:10
    Oba zamieszczone artykuły to "prawdziwe perełki"
    Pozdrowienia.
  • @kula Lis 70 13:21:10
    "Na szczęście gwiazdozbiorów jest "zaledwie" 88, może dopiero jak te się wyczerpią, to przejdziemy np. do łacińskich nazw gatunków owadów?"
    Co interesujące, obecnie istnieje ponad 40 000 wariantów CoV -2 -19 (abstrakcyjnej "choroby" Covid-19). Dla potrzeb Mr. Global wykorzysta ok.20 i oznaczy je alfabetem greckim. A więc 88 gwiazdozbiorów to też mały pryszcz. Widać z czym mamy do czynienia, kłamstwa, kłamstwa i jeszcze więcej kłamstw.
    A czym są te tak zwane warianty, obecnie delta? Wariant delta to „wyrzut” zwyrodnienia komórkowego lub plemorfizmu i „zasłona dymna” w celu ukrycia prawdziwych przyczyn patologicznego krzepnięcia krwi, DIC, niedotlenienia, a następnie śmierci przez uduszenie na skutek promieniowania EMF i chemicznego zatrucia płynów ustrojowych. Alfa, beta, teraz delta i wkrótce wariant omega ( wariant końca narracji), z których wszystkie są endogennie, tworzone są z naszych własnych komórek ciała i są niczym innym jak mikrozymianami lub pleomorficznymi komórkami ciała zmieniającymi się z powodu toksycznego kwaśnego zatrucia naczyń krwionośnych i śródmiąższowych płynów ustrojowych. Mikrozyma (odkryta w późnych latach 1900 przez dr Antione BeChamp, francuskiego lekarza i naukowca) lub coś, co dr BeChamp określił jako „małą inteligentną istotę”, składa się na całą zorganizowaną materię roślinną, zwierzęcą i ludzką. Mikrozyma jest jedyną żywą istotą, która może zmieniać swoją formę i funkcję w zależności od warunków wewnętrznego środowiska płynowego.
    Wariant Delta - fakt, fikcja i jawne kłamstwa - https://odysee.com/.../Dr.-Andrew-Kaufman---The-Delta...?
    Dr Andrew Kaufman twierdzi, że „warianty” są „odkrywane”, gdy programy komputerowe wyczarowują sekwencje genomu podobne do oryginalnej sekwencji Sars-CoV-2-19. Innymi słowy, „ wariant” to po prostu niemożność odtworzenia oryginalnej sekwencji Sars-CoV-2-19, która została opublikowana przez chińskich naukowców w Wuhan.
    Oryginalna sekwencja wirusa nie pochodziła z oczyszczonego wyizolowanego wirusa! Pochodziła z własnej pleomorficznej krwi i/lub komórek ciała pacjenta zawierających niezliczone inne źródła anatomicznej inteligentnej materii mikrozymianowej, w tym zorganizowane fragmenty genów mikrozymianowych. W nauce replikacja jest ważnym krokiem kwalifikacyjnym w metodzie naukowej – jeśli czegoś nie można odtworzyć, nie można tego uznać za prawdziwe. Wirusolodzy, odkrywając warianty, zasadniczo obalili swoją własną naukę, pokazując, że oryginalna sekwencja wirusowa lub mikrozymianowa nie może być odtworzona. Dlaczego? Ponieważ materii mikrozymianowej nie można stworzyć ani zniszczyć, może ona jedynie organizować lub dezorganizować i zmieniać swoją formę i funkcję. Szczepienie przeciw Covid - 19, czyli wstrzyknięcie preparatu genetycznego mRNA zawierającego tlenek grafenu (GO) przyspiesza dezorganizację niegdyś zdrowych komórek krwi i/lub ciała w chore komórki krwi i/lub ciała, wykazując „efekt korony”. Dr Kaufman stwierdza: „Różnice między tymi wariantami są bardzo małe, a to wszystko jest w 100% sztuczne i wyimaginowane. Zasadniczo wydarzyło się to, że próbowali odtworzyć sekwencję genomu i nie byli w stanie uzyskać takich samych wyników!” Dr Kaufman stwierdza dalej: „Te warianty nie zostały w rzeczywistości zbadane z korelacją kliniczną. Innymi słowy, nie śledzili grupy 100 osób lub 1000 osób z tym konkretnym wariantem, który mogliby wiarygodnie wykryć, a następnie śledzić ich wynik kliniczny […] „Więc większość informacji o tym, co nam mówią, że wariant jest bardziej zakaźny, bardziej dotkliwy lub mniej dotkliwy lub coś w tym rodzaju, oparte są na symulacjach komputerowych i są czysto teoretyczne ”. Prawda jest taka, że dane genomowe pokazują dane mikrozymian i zdolność mikrozymian do zmiany swojej organizacji w oparciu o teren, w którym endogennie przebywa. Jest to kolejne potwierdzenie, że jedyną niezmienną rzeczą w życiu są zmiany, a rozwiązaniem problemu zanieczyszczenia jest zarządzanie alkalicznym układem płynów ustrojowych za pomocą zasadowego stylu życia i diety.
    Co interesujące, obecnie istnieje ponad 40 000 wariantów CoV -2 -19 (Covid-19). Dla potrzeb Mr. Global wystarczy wykorzystać ok.20 i oznaczyć je alfabetem greckim.
    https://www.drrobertyoung.com/post/vaxx-the-real-facts
  • @Playset 17:06:34
    Jest taka seria książek o pandemii. Nazywa się „Fałszywa Pandemia”. Ja ją zauważyłem od pierwszego wydania, w którym, z udziałem mego przyjaciela Pawła Klimczewskiego, rozkminiono na czynniki pierwsze fałszywość tezy o pandemiczności wirusa. Potem była część druga, czyli o testach PCR, które de facto „zrobiły” pandemię, trzecia część o najbardziej widomym znaku zarazy, czyli maseczkach. We wszystkich wydaniach pisali o sprawie fachowcy, naukowcy z profesorskimi tytułami, praktycy i teoretycy. Pełno dowodów, wykresów, tabel, zestawień i argumentacji. W sumie lektura… nudna, ale tak to jest jak człowiek trafia na rzeczowość w otoczeniu emocji dyskursu o wirusie. Najlepszą rekomendacją dla tej serii jest to, że nikt z zawartymi w niej tezami nie polemizował. A wystarczyło posadzić kilku ekspertów i roznieść te tezy w pył. A tu nic.

    Mam przed sobą czwartą część tej serii, czyli wydanie o ostatnim hicie – szczepionkach. Hicie, bo nie wiem czy zauważyliście – o szczepionkach pełno, o wirusie właściwie niewiele, bo – przynajmniej u nas – gdzieś się schował. Przed wydawcą stało trudne zadanie, bo dowiadujemy się o szczepionkach coraz więcej i szybciej, a więc groziło, że książka się szybko zdezaktualizuje. Jednak wydawca uratował się przed tym niebezpieczeństwem. I to na kilka sposobów. Po pierwsze – znowu atomowy skład autorów. Same sławy epidemiologiczne, fachowcy od szczepień, genetyki, biologii komórkowej. Po drugie – wszyscy są… zwolennikami szczepień, a więc trudno ich włożyć do deprecjonującego wora antyszczepów. I z takich pozycji przypatrują się obecnym produktom, które nie są klasycznymi szczepionkami, ale genetycznymi preparatami medycznymi i z tego punktu widzenie oceniają skuteczność kampanii szczepień, jak i jej zagrożenia.

    Widać, że książka jest pisana jeszcze w czasach „niewinnych”, to znaczy – szczepił się kto chciał, szło dobrze i nie było dzisiejszego nacisku na „dobrowolną przymusowość”. Stąd dywagacje w książce o dobrej woli i niech każdy robi co chce, choć medycyna nie może być pewna ani pozytywnych, ani negatywnych rezultatów. Zaczyna się od rzeczy podstawowych, czyli kalkulacji stosunku korzyści do zagrożeń. Już wtedy ten bilans wyglądał niekorzystnie dla zwolenników szczepień. W dodatku jeśli jeszcze przepatrzy się ten parametr pod kątem grup ryzyka i wyeliminuje się ze szczepień grupy praktycznie niezagrożone infekcją, a już prawie w ogóle ciężkim przebiegiem choroby czy zgonem, to masowość szczepień nie wytrzymuje testu z racjonalności. Na przykład koronawirusowa śmiertelność w grupie poniżej 65-tego roku życia wynosi 0,005-0,006% (jedna osoba na 20.000 zakażonych). To samo, a nawet bardziej, dotyczy dzieci. Już wtedy, kiedy pisano książkę, szczepienie małoletnich wydawało się absurdem, choć autorzy nie mogli podejrzewać przyszłej światowej ofensywy szczepiennej wobec dzieci.

    Wskazywano na niebezpiecznie skrócony czas przeznaczony na badania kliniczne i warunkowe dopuszczenie do masowych szczepień przed ich ukończeniem. Ale to, złamany w tym wypadku, elementarz procedur dopuszczania masowych szczepień. Wspomina się ostrzeżenia samego WHO przed objawami niepożądanymi, profesor Zieliński wymienia, wtedy znane, dziś lawinowo przyrastające NOP-y: miopatia (uszkodzenie mięśni), kwasica mleczanowa, zapalenie trzustki, lipodystrofia, stłuszczenie wątroby i uszkodzenie nerwów.

    Co ze szczepionkami?
    Naukowcy wskazują też na ważny efekt skali. Przy tak masowym szczepieniu wszelkie ułamki NOP-ów rosną w tysiące. Wystarczy sobie tylko wyliczyć, że ewentualne 0,1% niepożądanych odczynów wśród np. Niemców to będzie już 80.000 ludzi. Lekarze też zwrócili uwagę na podstawowy problem – w czasie epidemii się nie szczepi. A my szczepimy. Organizm po wstrzyknięciu nawet „normalnej” szczepionki przeżywa osłabienie, bo identyfikuje preparat jako patogen i przełącza się na reakcję immunologiczną. I jak w tym krytycznym momencie trafi go „prawdziwy” wirus to reaguje słabiej. A my co? Przed szczepieniem pogadamy sobie z lekarzem czy wszystko ok i jazda. Jak to jest, że żeby wejść do samolotu musisz przejść test na kowida, a przed zaszczepieniem, kiedy to jest sprawa kluczowa czy jesteś zakażony czy nie, nikt nikogo nie testuje tylko się pogada z medykiem lub pielęgniarką o tym czy nas nie drapie w gardle?

    Najbardziej inspirujący w książce jest moment o przeczuwanym wtedy, a zdaje się, że obecnie niepokojącym zjawisku, jakim jest tzw. viral immune escape. Zjawisko to polega na tym, że w przypadku szczepionkowej interwencji człowieka w przebieg pandemii może to spowodować wygenerowanie nieprzewidywalnej odmiany wirusa, jak pisze doktor Gert Vanden Bossche: „zagrażającego wszystkim potwora””. Mechanizm, który doprowadza do powstania bardziej zjadliwego wariantu wirusa bazuje na zjawisku selekcji genotypów. Przeciwciała likwidują tzw. dziką formę wirusa, tj. najliczniejszą (to na niego zostały zaprojektowane szczepionki). Jednak oprócz licznego mutanta jest wiele rzadkich genotypów, które pod nieobecność tego dzikiego zajmą jego niszę. Te rzadkie genotypy intensywnie się replikują, ponieważ układ immunologiczny ich nie zauważa. Mówimy wówczas o ucieczce wirusa spod kontroli układu odpornościowego”.

    Myślę, że przed nami jeszcze wiele niespodzianek co do działania tak innowacyjnego produktu genetycznego. Jednak intuicję naukowców coraz bardziej potwierdza weryfikująca je po czasie rzeczywistość, nawet jeszcze dodaje nieznane przecież wtedy skutki tego eksperymentu. Jednak to ostatnie, czyli osłabianie zaszczepionym układu immunologicznego i „otwieranie” ich organizmów na kolejne warianty ćwiczymy coraz szerzej, chociażby w zaszczepionym po kokardę Izraelu, który już się zaczyna gotować do lockdownu na nadejście IV Fali, tym razem dotykającej zaszczepionych.

    Jerzy Karwelis

    Ps....100/100 tu nie chodzi o wirusa, który był ale się zbył - rozwalił się sam tzw, genetycznie unicestwił się aby nie było śladu ingerencji! Tu nie chodzi o zdrowie ludzi ale tu chodzi o hodowle bydła, aby bydło nie było świadome! Cała masa środków toksycznych w preparatach, w tym tlenek grafenu! który podpina się pod synopsy neuronów i powoduje zaburzenie przepływu sygnałów z mózgu i w druga stronę, za pomocą odpowiednich częstotliwości można wywoływać symptomy stanów chorobowych. Wystarczy popatrzeć i przypomnieć sobie film Pamięć Absolutna!

    Niepożądane ciężkie powikłania po szczepionce na świńską grypę wystąpiły kilka miesięcy później i Głównie w przypadku dzieci i młodzieży.
    https://nczas.com/2021/08/17/to-warto-wiedziec-same-fakty-o-szczepionkach-sprawdz/

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930